Reklama

Reklama

Prezydent nie chce elektrowni. A mieszkańcy? [ANKIETA]

Opublikowano: wt, 13 sie 2019 13:13
Autor:

Prezydent nie chce elektrowni. A mieszkańcy? [ANKIETA] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Prezydent miasta Mielca Jacek Wiśniewski sprzeciwia się planom przedsiębiorców, którzy chcą stworzyć elektrownię wodną na Wisłoce w Mielcu.

Reklama

Realizacja tej inwestycji stanowi zagrożenie dla mieszkańców naszego miasta, dlatego nie mogę wyrazić na to zgody – mówi prezydent.

Już kilka lat temu powstały plany budowy elektrowni wodnej na rzece Wisłoce,  jednak to ogromne przedsięwzięcie spotyka się z wieloma głosami sprzeciwu. Tak duża ingerencja w środowisko naturalne niesie za sobą wiele nieodwracalnych w skutkach zagrożeń.
Temat elektrowni był już podejmowany podczas Konwentu Wójtów, wówczas wszyscy przedstawiciele gmin wyrazili sprzeciw wobec budowy elektrowni.

 

Przedsięwzięcie, o którym mowa, dotyczyć ma terenów w miejscowości Podleszany, a także kilku działek w gminie Mielec. Zakres prac ma objąć: rozbudowę istniejącego progu betonowego, montaż trzech sztuk przęseł z powłok piętrzących wodę, wbudowanie odkrytego kanału dopływowego oraz budowę budynku małej elektrowni. Projekt uwzględnia też wykonanie przepławki dla ryb i przyłącza kablowego.

Taki zakres prac wiązałby się z wjazdem ciężkich maszyn budowlanych do koryta, i niszczenie struktury dna, pogarszając jakość wody.
Istnieje też obawa powstania rozległej cofki w korycie Wisłoki. Na skutek gwałtownego wzrostu zmętnienia, a nawet zanieczyszczenia wód zaprawą cementową zagrożone byłoby ujęcie wody pitnej.

Tak duża ingerencja w środowisko naturalne to ogromne zagrożenie dla zwierząt, głównie ryb.
.

Prezydent Jacek Wiśniewski jest przeciwny utworzeniu elektrowni wodnej na rzece Wisłoce głównie z pobudek bezpieczeństwa.
– Nie wyobrażam sobie, by w związku z budową elektrowni mogło dojść do sytuacji zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców. Wiem także, że projekt inwestycji nie zawiera informacji kluczowych, nie wyjaśnia wielu bardzo ważnych kwestii zarówno dotyczących parametrów budowy, jak i jej charakterystyki – tłumaczy prezydent Jacek Wiśniewski. – Rozumiem i popieram zamysł odnawialnych źródeł energii elektrycznej, ale w tym przypadku ryzyko jakie przyjdzie nam ponieść jest za duże – precyzuje prezydent.

Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, jako właściciel ujęcia wody pitnej na Wisłoce także nie wyraziło zgody na budowę elektrowni.
 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    xde

    Mało wiecie o tej elektrowni, a komentujecie. W tym wypadku popieram prezydenta. Można i trzeba budować ekologiczne elektrownie, ale wszystko musi mieć odpowiednie miejsce.

  • 2 lata temu | ocena +2 / -0

    Obywatel

    Ten prezydent do niczego się nie nadaje,prezydentura to nie szkoła daj łeba wyzwaniom

  • 2 lata temu | ocena +2 / -1

    Mielczanin

    Ja jeztem za elektrowniamielcza