Sąd Rejonowy w Tarnowie orzekł wobec biskupa Andrzeja Jeża karę dwóch lat ograniczenia wolności. W tym czasie, co miesiąc, 25 procent jego wynagrodzenia za pracę będzie przekazywane na konto Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Za każdy z dwóch zarzucanych mu czynów sąd wymierzył początkowo karę roku i sześciu miesięcy ograniczenia wolności, łącząc je w dwuletni wymiar kary. Wyrok jest nieprawomocny.
Odpowiedź Kurii i zapowiedź apelacji
Do orzeczenia sądu w oficjalnym oświadczeniu odniosła się Kuria Diecezjalna w Tarnowie. Przedstawiciele kurii podkreślają, że przyjmują wyrok do wiadomości, jednak stanowczo nie zgadzają się z jego treścią. Zapewniają, że po otrzymaniu i analizie pisemnego uzasadnienia obrońcy biskupa wniosą apelację.
W wydanym komunikacie Kuria zaznaczyła, że ze strony władz diecezjalnych dokonano formalnych zgłoszeń do organów ścigania w obu przypadkach, a wiedzę o sprawach posiadały również inne instytucje państwowe. Jednocześnie władze diecezji po raz kolejny wyraziły głębokie ubolewanie z powodu krzywdy osób pokrzywdzonych przestępstwami seksualnymi, zapewniając je o szacunku oraz współczuciu.
Komentarze (0)