reklama

Poradnik bezpieczeństwa od rządu. Sprawdzamy koszty

Opublikowano:
Autor:

Poradnik bezpieczeństwa od rządu. Sprawdzamy koszty - Zdjęcie główne
Autor: Korso | Opis: Poradnik bezpieczeństwa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW ostatnich tygodniach do mieszkańców całej Polski trafił rządowy poradnik bezpieczeństwa, w którym wskazano, jakie przedmioty warto posiadać na wypadek sytuacji kryzysowych - takich jak wojna, długotrwałe przerwy w dostawach prądu czy klęski żywiołowe. Dokument ma charakter prewencyjny i edukacyjny, jednak u wielu osób pojawiło się pytanie: ile faktycznie kosztuje skompletowanie takiego zestawu?
reklama

Lista rekomendowanych przedmiotów jest obszerna i obejmuje zarówno podstawowe środki pierwszej pomocy, jak i wyposażenie umożliwiające przetrwanie bez dostępu do infrastruktury przez kilka dni, a nawet tygodni.

Wśród wskazanych elementów znalazły się m.in. koc gaśniczy i gaśnica, których koszt to odpowiednio około 40-80 zł oraz 100-200 zł, w zależności od pojemności i klasy sprzętu. Do tego dochodzą opaski do tamowania krwotoku, wyceniane na 30-60 zł za sztukę, oraz podstawowe środki medyczne - gazy, rękawiczki jednorazowe, maseczki FFP3 i leki. W przypadku apteczki przygotowanej na kilka dni należy liczyć się z wydatkiem rzędu 150-300 zł, nie wliczając leków przyjmowanych na stałe.

Istotnym elementem poradnika są również zapasy żywności długoterminowej, takie jak konserwy, suchary czy dania gotowe o długim terminie przydatności. Przy założeniu zapasu na 3-5 dni dla jednej osoby koszt takiej żywności to około 100-200 zł, a dla rodziny - odpowiednio więcej.

reklama

Na liście znalazł się także sprzęt zasilany energią elektryczną: latarki, baterie, powerbanki, a w bardziej zaawansowanym wariancie także agregat prądotwórczy. O ile latarka i zapas baterii to wydatek rzędu 50-100 zł, a powerbank 80-200 zł, o tyle zakup agregatu oznacza już koszt od 1 500 do nawet 4 000 zł, nie licząc paliwa.

Rząd zwraca również uwagę na potrzebę komunikacji i orientacji w terenie. Walkie-talkie to wydatek około 150-300 zł za komplet, a drukowane mapy - kilkanaście do kilkudziesięciu złotych. Zalecane jest także zabezpieczenie dokumentów oraz ich kopii cyfrowych na pendrive, co wiąże się z kosztem około 30-60 zł.

W poradniku pojawiają się również elementy związane z ochroną cieplną i schronieniem: folia termiczna, śpiwór i karimata. Tu ceny są bardzo zróżnicowane - od kilkunastu złotych za folię NRC, przez 100-300 zł za śpiwór, aż po 50-150 zł za karimatę. Dodatkowo wskazano zestawy do uszczelniania okien, których koszt może wynosić od 50 do 150 zł.

reklama

Nie zapomniano także o kwestii finansowej - w zestawie powinna znaleźć się gotówka w różnych nominałach, na wypadek awarii systemów płatniczych. Tu kwota zależy już wyłącznie od możliwości i decyzji mieszkańców.

Podsumowując, skompletowanie pełnego zestawu bezpieczeństwa według rządowych zaleceń to koszt od około 600-800 zł w wersji podstawowej, do nawet kilku tysięcy złotych, jeśli uwzględnimy agregat prądotwórczy i bardziej zaawansowane wyposażenie. Eksperci podkreślają jednak, że przygotowania nie trzeba realizować jednorazowo - wiele osób posiada już część tych przedmiotów w domu, a resztę można dokupować stopniowo.

Rządowy poradnik ma przede wszystkim zachęcać do rozsądnego planowania i zwiększania własnego bezpieczeństwa, a nie do wywoływania niepokoju. Jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat, przygotowanie na sytuacje kryzysowe może okazać się przydatne nie tylko w skrajnych scenariuszach, ale także podczas zwykłych awarii czy ekstremalnych warunków pogodowych.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo