Wzmożona aktywność rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu oraz ataki rakietowe i dronowe na obiekty w zachodniej części Ukrainy regularnie wywołują natychmiastową reakcję polskich sił zbrojnych. W takich sytuacjach Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchamia wszelkie dostępne procedury: w powietrze podrywane są pary dyżurne polskich i sojuszniczych myśliwców, a naziemne systemy rozpoznania i obrony powietrznej osiągają stan najwyższej gotowości.
Wprowadzone działania mają charakter prewencyjny i są standardową reakcją na zagrożenie występujące tuż przy granicy państwowej. Ich głównym celem jest zabezpieczenie polskiej przestrzeni powietrznej oraz ochrona mieszkańców regionów przygranicznych.
Co powinni zrobić mieszkańcy?
Służby apelują o zachowanie spokoju i nieuleganie panice. Huk samolotów odrzutowych operujących na dużej wysokości jest naturalnym następstwem prowadzonych działań zabezpieczających.
Mieszkańcom terenów objętych alertem zaleca się monitorowanie oficjalnych komunikatów podawanych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwo oraz Dowództwo Operacyjne RZS, a także unikanie powielania niesprawdzonych informacji w mediach społecznościowych. Sytuacja jest stale nadzorowana przez wojsko i służby państwowe.
Komentarze (0)