Reklama

Pediatra na pogotowiu?

Opublikowano:
Autor:

Pediatra na pogotowiu? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ten temat wraca jak bumerang. Co jakiś czas pojawiają się nowe skargi, lecz ich treść jest podobna.

- Chcę spytać, co dzieje się z mieleckimi pediatrami na pogotowiu? Czy tam przyjmuje w ogóle jakiś lekarz? Zapewniano nas, że na pogotowiu są dyżury, ale mam wrażenie, że tych dyżurów jednak nie ma. Co z dziećmi, które potrzebują pomocy? Czy jako rodzice mamy prawo pierwszeństwa? Przecież czasem kolejki są ogromne. Czy dziecko ma czekać, aż ktoś, kto sam czeka na pomoc, zlituje się? - pytają czytelnicy.

Jak twierdzą, największy problem odnośnie pediatrów zauważalny jest w dni świąteczne oraz weekendy, gdy nie ma możliwości udać się do lekarza rodzinnego przez 2 kolejne dni. Wtedy mieszkańcy oczekują, aby w gabinecie, który przyjmuje dzieci, był lekarz pediatra.

Więcej w 42 numerze Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE