Zaczęło się od ataku
W ostatnich dniach w Polsce doszło do poważnych zdarzeń z udziałem młodych ludzi. Zginęła jedna osoba. W ślad za tymi wydarzeniami w internecie zaczęły pojawiać się groźby i zapowiedzi kolejnych ataków, określanych w mediach społecznościowych mianem „krwawego piątku”. Policja podkreślała, że informacje te były weryfikowane, a część okazała się nieprawdziwa.
Policjanci ponownie przy szkołach
Jak przekazuje oficer prasowy mieleckiej policji, działania zostały zaplanowane również na dwa najbliższe dni. Kolejne wytyczne będą natomiast aktualizowane w zależności od rozwoju sytuacji.
Policjanci będą zwracać uwagę na osoby i zachowania, które mogą wzbudzać uzasadnione podejrzenia. W takich sytuacjach mogą również podjąć czynności wobec ucznia i sprawdzić zawartość jego plecaka lub torby. Policja ma ustawowe uprawnienia do kontroli bagażu i sprawdzenia jego zawartości w określonych sytuacjach, m.in. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu zabronionego lub konieczność znalezienia przedmiotów niebezpiecznych.
W powiecie mieleckim istnieje ponad 50 placówek, które muszą zostać objęte kontrolą funkcjonariuszy.
Kilkadziesiąt osób zatrzymanych
Wzmożone działania prowadzone są w całym kraju. Policjanci sprawdzają informacje o możliwych zagrożeniach, w tym te pojawiające się w internecie. Według danych przekazywanych przez służby podczas ogólnopolskiej akcji skontrolowano dziesiątki tysięcy placówek, a zatrzymano kilkadziesiąt osób w związku z groźbami lub niebezpiecznymi zachowaniami.
Nie wszystkie przypadki oznaczały rzeczywiste przygotowywanie ataku. Wśród zatrzymanych lub ustalonych osób byli także nastolatkowie, którzy publikowali groźby w internecie dla żartu. Policja traktuje jednak takie zachowania poważnie i każde zgłoszenie jest sprawdzane.
Działania funkcjonariuszy mają z jednej strony pozwolić na szybkie wykrywanie rzeczywistych zagrożeń, a z drugiej - zwiększyć poczucie bezpieczeństwa uczniów, rodziców i pracowników szkół.
Komentarze (0)