Sprawa budowy nowego odcinka DW985 budzi ogromne emocje po obu stronach. Z jednej strony są to obawy mieszkańców związane z wytyczeniem nowego śladu drogi, z drugiej – bezdyskusyjna potrzeba odciążenia obecnego trasy, na której natężenie ruchu staje się nie do zniesienia.
Zmiany w projektach. Jak nowa droga ominie domy w gminie Przecław?
Pierwotnie pod lupę projektantów trafiły warianty podstawowe W1, W2, W3 oraz ich podwarianty od W1.1 do W1.3. Jednak w reakcji na wnioski i uwagi napływające od mieszkańców oraz samorządowców, zrealizowano dodatkowe analizy terenowe.
Aby uniknąć kolizji z planowanymi osiedlami mieszkaniowymi w gminie Przecław i ominąć obszary chronione, wyznaczono nowe podwarianty:
- Po stronie wschodniej: podwarianty W1.4, W1.5 oraz W1.6,
- Po stronie zachodniej: podwariant W2.2.
Szczególną uwagę zwrócono na podwariant W1.4, zlokalizowany na samym skraju kompleksu Lasów Państwowych (Nadleśnictwo Tuszyma). Został on poddany szczegółowym konsultacjom środowiskowym pod kątem zagrożenia dla szlaków migracji zwierząt.
Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich (PZDW) złożył już oficjalny wniosek do Zarządu Województwa Podkarpackiego o podjęcie tzw. decyzji kierunkowej, która wskaże preferowany przebieg nowej inwestycji.
Marszałek o udręce mieszkańców obecnej DW985. "Uporczywy hałas i zanieczyszczenia"
Kwestię kontrowersji i napięć społecznych wokół przebiegu nowej drogi skomentował podczas sesji sejmiku marszałek województwa podkarpackiego, zwracając uwagę na drugą stronę medalu – obecną sytuację tysięcy osób mieszkających przy istniejącym szlaku.
– Nowa droga w swoim założeniu ma odchodzić najdalej od zabudowań. Poza protestami społecznymi, które kwestionują obecne warianty, chciałbym też zaznaczyć, że pojawiają się protesty mieszkańców, którzy borykają się z niedogodnościami obecnej drogi. Trasa ta przebiega w terenie zabudowanym i generuje uporczywy hałas i zanieczyszczenia, ponieważ jest to jeden z najczęściej uczęszczanych szlaków transportowych na naszych drogach wojewódzkich – podkreślił marszałek.
Ostateczna decyzja Zarządu Województwa otworzy kolejny etap formalny, umożliwiający ubieganie się o decyzje środowiskowe i dalsze prace nad długo wyczekiwaną inwestycją łączącą Mielec z Dębicą i autostradą A4.
Komentarze (0)