Reklama

Nie dają za wygraną

Opublikowano:
Autor:

Nie dają za wygraną - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Czy podczas słynnego procesu scalania gruntów w gminie Padew Narodowa doszło do nieprawidłowości? Sprawdzają to śledczy z Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej.

- Aktualnie gromadzone są wszystkie akta dotyczące tej sprawy. Czy dojdzie do wszczęcia postępowania przygotowawczego? Decyzja ma zapaść pod koniec lutego - powiedział nam Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Przypomnijmy: proces scalania gruntów w gminie Padew Narodowa rozpoczął się w 2005 roku. Z wydaną przez poprzedniego starostę Andrzeja Chrabąszcza decyzją o zakończeniu procesu scalania nie zgodziło się ponad 90 mieszkańców gminy. Wtedy sprawa utknęła w martwym punkcie. Sam proces scalania gruntów był jednym z największych w historii. Dotyczył obszaru ponad 1800 ha, należącego do blisko 1650 różnych właścicieli.

Tymuła rozpoczął rozmowy...

Po wyborach samorządowych tematem scalania zajął się starosta Zbigniew Tymuła. - Od razu podjąłem się próby rozwiązania tego problemu, a całej sprawie w starostwie nadałem szczególne znaczenie. Dzięki spotkaniom w terenie, wizjom lokalnym, licznym rozmowom z osobami niezadowolonymi oraz prowadzonym mediacjom udało się doprowadzić do stanu, w którym obecnie poszkodowanych jest około 10 osób - komentuje starosta.

Poszkodowani wielokrotnie powtarzali, że w przypadku kilkunastu rodzin proces scalania został przeprowadzony nieprawidłowo. Ich zdaniem doszło do całkowitego przejęcia gruntów kilkunastu osób bez ich zgody. - Bez mojej wiedzy i zgody zabrali mi cały majątek. Chodzę już 11 lat po wszystkich urzędach. Wykryliśmy wiele dowodów, które podważają decyzje scalania, m. in. sfałszowane podpisy ludzi chętnych na scalanie albo wnioski o scalanie pochodzące od osób, które nie mają nawet pola w Padwi. Są też wnioski pochodzące od osób już nieżyjących - komentuje Krystyna Świątek, jedna z poszkodowanych.

Prokuratorzy badają sprawę

Obecnie sprawą scalania gruntów w gminie Padew Narodowa zajmują się śledczy z Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej. - Sprawa badana jest pod kątem  przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych oraz podrabiania i przerabiania dokumentów. Prokuratura w Kolbuszowej sprawdza akta sprawy gromadzone przez inne jednostki organizacyjne prokuratury, a dotyczące podobnej problematyki - informuje prokurator Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Więcej w 7 wydaniu Korso.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE