Morawiecki o przemyśle w Mielcu
Były premier podkreślał, że Mielec ma istotne znaczenie dla polskiego przemysłu, nawiązując do jego historii i roli w Centralnym Okręgu Przemysłowym. Podczas spotkania z dziennikarzami Korso zapytało go miejsce Mielca w planach Rozwoju Plus:
„Przede wszystkim jak najwięcej inwestycji w infrastrukturę, uzbrojenie terenu i przemysł. Mielec jako serce dawnego COP jest miastem słynnym w całej Polsce, które kiedyś słynęło z wielkich zakładów przemysłowych. Dziś wiemy, że Mielec jest po trudnej transformacji. To jest zobowiązanie Rozwoju Plus. Poprzez inwestycje chcemy przyciągnąć tutaj inwestorów. Najważniejsza inicjatywa będzie się wiązała z odbudową potęgi zakładów produkcji śmigłowców tutaj w Mielcu. To jest perła w koronie Mielca i mamy plan w Rozwoju Plus, jak wzmocnić zakłady produkcji. Te zakłady nie należą do Polaków i to też mnie trochę boli, bo chciałbym, żeby tego typu zakłady należały do Polaków, ale ważne, że one tutaj są. Poprzez nasz program zamówień publicznych, przyciągnięcie nowych inwestorów zagranicznych i polskich. Potrafimy to zrobić, już to zrobiliśmy, doprowadzając do najniższego w Polsce bezrobocia, chcemy, żeby takie miasta jak Mielec, i właśnie Mielec, jako przykład naszej polityki, były beneficjentami naszej polityki gospodarczej i finansowej.”
„Można kupować śmigłowce od Francuzów”
Podczas spotkania padło również pytanie dotyczące wydatków na bezpieczeństwo i obronność. Były premier odniósł je bezpośrednio do sytuacji mieleckich zakładów i produkowanych tutaj śmigłowców.
Na pytanie redaktorki Radia Rzeszów o wydatki na bezpieczeństwo były premier odpowiedział:
„Wolałbym obniżyć wydatki na obronność po to, by te pieniądze były zaangażowane w polską gospodarkę. Jesteśmy w Mielcu i powiem tak: można kupować śmigłowce od Francuzów i wtedy Polak nie ma z tego nic lub prawie nic, a można zamawiać śmigłowce w Mielcu, Black Hawki i w ogóle korzystać z waszego potencjału produkcyjnego - i wtedy Polska ma z tego dużo, bo wtedy zostają podatki, zostają miejsca pracy i rosną wynagrodzenia.”
Wypowiedź Morawieckiego wpisuje się w jego szerszą deklarację dotyczącą wykorzystania zamówień publicznych do wspierania krajowego przemysłu. W przypadku Mielca szczególną uwagę zwrócił na możliwość zwiększenia zamówień dla miejscowych zakładów produkujących śmigłowce.
Mielec jako przykład
Podczas wizyty były premier wskazywał Mielec jako przykład miasta o silnych przemysłowych tradycjach, które jego zdaniem może ponownie odgrywać ważną rolę w polskiej gospodarce.
Wśród wskazywanych przez niego kierunków znalazły się przede wszystkim inwestycje infrastrukturalne, rozwój terenów inwestycyjnych, przyciąganie kapitału oraz wykorzystanie potencjału istniejących zakładów przemysłowych.
Morawiecki podkreślał również znaczenie miejsc pracy i wpływ zamówień realizowanych przez krajowe przedsiębiorstwa na lokalną gospodarkę.
Komentarze (0)