Różne oblicza designu
Przez trzy dni w Zespole Szkół im. prof. J. Groszkowskiego w Mielcu zamiast tradycyjnych projektów krawieckich powstawały legowiska dla zwierząt. Wszystko w ramach inicjatywy „Szyte dla Łapek”, zrealizowanej dzięki programowi „Miasto Młodych - minigranty Samorządowego Centrum Kultury w Mielcu”.
W warsztatach uczestniczyły 32 młode osoby, które pod opieką nauczycielek kierunku technik stylista - Beaty Mryczko, Joanny Sikory i Beaty Wróbel - przygotowywały własnoręcznie legowiska dla psów i kotów.
Zamiast wyrzucać, postanowili pomóc
Do wykonania legowisk wykorzystano resztki tkanin oraz tekstylne odpady produkcyjne. Materiały, które w innych okolicznościach mogłyby zostać wyrzucone, zyskały drugie życie. Uczniowie - ze względu na profil, który obrali - potrafią szyć i projektować. Uczestnicy warsztatów mogli przy tym rozwijać umiejętności krawieckie, ćwiczyć kreatywność i przekonać się, że nawet z pozornie niepotrzebnych rzeczy można stworzyć coś praktycznego. Dobrze wiemy, że o ile jeszcze 30 lat temu wygląd psiego legowiska nie miał większego znaczenia dla właścicieli, dziś jest to kwestia bardzo ważna, a estetyka zaczyna zaglądać we wszystkie zakamrki.
Legowiska trafią do mieleckiego schroniska
Finałem projektu będzie przekazanie wykonanych legowisk podopiecznym Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu, prowadzonego przez Stowarzyszenie Oaza. To jednak nie koniec pomocy. Do schroniska trafią również dary zgromadzone przez Szkolne Koło Wolontariackie „Pomocna Dłoń”.
Projekt „Szyte dla Łapek” powstał w ramach programu „Miasto Młodych” realizowanego przez Samorządowe Centrum Kultury w Mielcu. Jego celem jest wspieranie pomysłów młodych mieszkańców oraz tworzenie możliwości rozwijania ich zainteresowań i aktywności społecznej.
W tym przypadku wystarczyły pomysł, materiały z odzysku i chęć działania, aby powstało coś, co wkrótce przyniesie korzyść czworonożnym mieszkańcom mieleckiego schroniska.
Komentarze (0)