reklama

Miał być kamień, szkło i ruchome schody. Dziś niedoszła duma Mielca to ruina

Opublikowano:
Autor:

Miał być kamień, szkło i ruchome schody. Dziś niedoszła duma Mielca to ruina - Zdjęcie główne
Autor: Dariusz Dyło | Opis: Miała być nowoczesność, został wstydliwy widok
Zobacz
galerię
9
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW 2008 roku zapowiedzi brzmiały imponująco: nowoczesny dwupoziomowy budynek, 7 tysięcy metrów powierzchni handlowej, ruchome schody i duży market spożywczy. Dziś, w 2026 roku, niedokończona konstrukcja przy ulicy Wolności to jedynie betonowy straszak, który zamiast klientów, przyciąga autorów graffiti i niszczeje w oczach.
reklama

Pamiętacie rok 2008? Mielec żył wtedy obietnicą nowej jakości handlu. Przy ulicy Wolności miało powstać miejsce, jakiego u nas nie było – dwupoziomowa galeria handlowa pełna sklepów, z ruchomymi schodami i elewacją z naturalnego kamienia. Dziś, zamiast blasku nowoczesności, mamy obraz nędzy i rozpaczy, który od niemal dwóch dekad kłuje w oczy przechodniów.

Wielu z nas wciąż pamięta te nagłówki: "W tym roku obiekt zostanie oddany do użytku", "Prace idą szybko". Inwestor roztaczał wizje budynku, który połączy tradycję z najnowszymi trendami. Mówiło się o "Galerii Mielec", która miała stać się nowym sercem tej części miasta.

Obietnice, które zarosły trawą

Dziś trudno uwierzyć w tamte zapowiedzi. Zamiast eleganckiego połączenia szkła i kamienia, mamy goły beton pokryty chaotycznym graffiti. Zamiast gwaru klientów i szumu ruchomych schodów – głuchą cisza i chwasty porastające niedokończone fundamenty.

reklama

To tu mielczanie mieli robić zakupy w nowoczesnym markecie spożywczym i korzystać z licznych punktów usługowych. Dziś zamiast tętniącego życiem pasażu, oglądamy niszczejącą konstrukcję, która z każdym rokiem coraz bardziej poddaje się siłom natury.

Czas zatrzymany w miejscu

To smutne, jak bardzo rzeczywistość rozminęła się z planami. Przez ponad 15 lat nie zmieniło się tu niemal nic, poza warstwą rdzy na prętach zbrojeniowych i kolejnymi napisami na ścianach. Obiekt, który miał być powodem do dumy, stał się wstydliwym punktem na mapie Mielca.

Patrząc na dzisiejsze zdjęcia zarośniętego placu budowy i zdewastowanych wnętrz, czuje się przede wszystkim żal. Żal zmarnowanego potencjału tego miejsca, zainwestowanych środków i – przede wszystkim – zawiedzionych nadziei mieszkańców. To smutna pamiątka po czasach, gdy wierzono, że "Galeria Mielec" będzie symbolem nowego, lepszego handlu w mieście.

reklama

Dziś, mijając ulicę Wolności, można odnieść wrażenie, że to miejsce zostało zapomniane przez wszystkich. Czy kiedykolwiek odzyska swój blask? Na ten moment jedynym, co tu rośnie, są niestety tylko kolejne warstwy kurzu i graffiti.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo