Na scenie zaprezentowali się młodzi wykonawcy z placówek oświatowych z terenu gminy, udowadniając, że zamiłowanie do rodzimej kultury można rozwijać już od najmłodszych lat.
Biesiada na stałe wpisała się w kalendarz lokalnych wydarzeń kulturalnych. Jej historia sięga 2011 roku, a głównym założeniem od początku pozostaje integracja oraz wspólne odkrywanie bogactwa muzyki ludowej. Nie jest to konkurs, w którym najważniejsza jest rywalizacja, lecz okazja do spotkania, wymiany doświadczeń i prezentacji artystycznych talentów.
25 wykonawców na jednej scenie
Tegoroczne spotkanie zgromadziło 25 wykonawców reprezentujących osiem placówek z terenu gminy. Uczestnicy wystąpili w dwóch kategoriach: solistów i zespołów. Każdy z nich miał okazję zaprezentować swoje umiejętności, a publiczność mogła wspólnie przeżywać muzyczne emocje i cieszyć się żywą tradycją.
Choć Biesiada nie opiera się na współzawodnictwie, wydarzeniu towarzyszył wybór laureata, który otrzymał wyjątkowe wyróżnienie. Jest nim Biesiadny Kur – symboliczna statuetka przechodnia wykonana przez lokalnego artystę Adama Kopacza.
Tradycja, która łączy pokolenia
Szczególnym punktem programu był występ zespołu Małe Lesioki, działającego od 2018 roku. Młodzi artyści pokazali, że muzyka ludowa wciąż może być ważnym elementem wychowania i budowania więzi z lokalną społecznością.
Opiekunka zespołu zwróciła uwagę na znaczenie przekazywania tradycji kolejnym pokoleniom. Jak podkreśliła, naród pozbawiony tradycji przypomina drzewo bez korzeni. Takie inicjatywy jak Biesiada pozwalają te korzenie wzmacniać i przypominają, jak ważne jest zachowanie kulturowego dziedzictwa.
Podziękowania dla osób zaangażowanych w Biesiadę
Organizatorzy podziękowali nauczycielom i opiekunom za przygotowanie młodych wykonawców, członkom jury, sponsorom oraz wszystkim osobom wspierającym rozwój lokalnej kultury.
Szczólne słowa uznania skierowano do Lucyny Szczutko, inicjatorki Biesiady, która od 15 lat angażuje się w rozwój tej inicjatywy. Od tegorocznej edycji funkcję koordynatorki wydarzenia pełni Kinga Augustyn.
Ósma Biesiada pokazała, że muzyka ludowa nadal ma swoje miejsce w życiu lokalnej społeczności. To nie tylko okazja do występów na scenie, ale przede wszystkim sposób na pielęgnowanie tradycji, rozwijanie młodych talentów i budowanie więzi między mieszkańcami.
Komentarze (0)