reklama

Koniec z "łukiem" na egzaminie? Minister ogłasza wielkie zmiany dla kierowców

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Koniec z "łukiem" na egzaminie? Minister ogłasza wielkie zmiany dla kierowców - Zdjęcie główne
Autor: Freepik | Opis: Rewolucja w prawie jazdy. Plac manewrowy znika z egzaminów!

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo koniec słynnego „łuku” i ruszania ze wzniesienia? Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział przełomowe zmiany w przepisach. Plac manewrowy, który od dekad spędza sen z powiek kursantom, ma przejść do historii. „To relikt przeszłości” – twierdzi szef resortu i zapowiada konkretne kroki ustawodawcze.
reklama

Minister Dariusz Klimczak w programie „Poranna Rozmowa” w RMF FM postawił sprawę jasno: Polska zamierza dołączyć do krajów europejskich, które proces sprawdzania umiejętności kierowców przeniosły niemal w całości do realnego ruchu drogowego.

Plac manewrowy do likwidacji

Według ministra, obecny system egzaminowania na kat. B wymaga gruntownej reformy. Analizy prowadzone przez resort mają doprowadzić do usunięcia części praktycznej na placu manewrowym.

— W Europie odchodzi się od egzaminów na placu. Większość ekspertów twierdzi, że to relikt przeszłości i przychylam się do ich zdania — mówił Dariusz Klimczak.

reklama

Projekt ustawy w tej sprawie ma wkrótce trafić do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Zmiany mają objąć nie tylko sam przebieg egzaminu, ale także strukturę komisji egzaminacyjnych, które mają stać się „bardziej efektywne”.

Jak to robią inni? Polska kontra reszta świata

Podczas gdy w Polsce szykuje się rewolucja, warto sprawdzić, jak z egzaminami radzą sobie inni. Okazuje się, że systemy są skrajnie różne:

  • Wielka Brytania: Stawia na nowoczesność. Kursanci przechodzą test „hazard perception”, gdzie na filmach muszą klikać w momencie zauważenia zagrożenia. Egzamin praktyczny trwa 40 minut i zawiera jazdę samodzielną bez instrukcji.
  • Japonia: To prawdziwe wyzwanie. Egzamin teoretyczny obejmuje nawet budowę silnika i aerodynamikę, a praktyczny odbywa się na torach z ekstremalnie wąskimi zakrętami.
  • Finlandia: Skupia się na bezpieczeństwie. Każdy musi przejść szkolenie na torze poślizgowym i udowodnić, że potrafi prowadzić auto w ekstremalnych warunkach zimowych.
  • USA i Indie: Tutaj jest najłatwiej. W niektórych stanach USA egzamin trwa kilkanaście minut, a w Indiach bywa jedynie formalnością, co niestety przekłada się na statystyki wypadków.
reklama

Co to oznacza dla kursantów?

Likwidacja placu manewrowego oznaczałaby, że cały stres związany z egzaminem przeniesie się na ulice miast. Dla wielu osób to dobra wiadomość – manewry na placu często uznawane były za „wyuczone na pamięć”, co nie zawsze przekładało się na realne umiejętności w gęstym ruchu ulicznym.

Czy Polska jest gotowa na taki krok? Ministerstwo uważa, że tak, wskazując na konieczność nowoczesnego podejścia do szkolenia kierowców.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo