Stowarzyszenie Patriotyczny Mielec skierowało do Urzędu Miejskiego w Mielcu wniosek dotyczący wywieszenia flag państwowych na głównych ulicach miasta w związku ze świętem. Chodzi o 11 lipca 2026 roku, czyli Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Wniosek w tej sprawie został skierowany do miasta 23 czerwca. Odpowiedź z Urzędu Miejskiego w Mielcu datowana jest na 1 lipca 2026 roku i została przesłana do Karola Doliny, prezesa Stowarzyszenia Patriotyczny Mielec:
„W odpowiedzi na pismo z dnia 23.06.2026 r. dotyczące wywieszenia flag państwowych na ulicach miasta Mielca w dniu 11 lipca 2026 r. dziękujemy za przekazany wniosek”
- czytamy w piśmie.
Miasto przychyliło się do propozycji stowarzyszenia.
„Uprzejmie informujemy, że Gmina Miejska Mielec przychyla się do przedstawionej propozycji. Flagi państwowe zostaną wywieszone przy głównych ulicach miasta”
- napisano w odpowiedzi urzędu.
O pozytywnej decyzji poinformowało również samo stowarzyszenie. Działacze przypomnieli, że 11 lipca to niezwykle ważny dzień, który trzeba uczcić. Data ta odnosi się do zbrodni popełnionych na ludności cywilnej, przede wszystkim na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
„Dzień 11 lipca nawiązuje do tzw. krwawej niedzieli, kiedy doszło do skoordynowanych ataków na dziesiątki polskich miejscowości na Wołyniu”
- wskazuje stowarzyszenie. Przedstawiciele Patriotycznego Mielca podziękowali władzom miasta za pozytywne rozpatrzenie wniosku.
Święto obchodzono po raz pierwszy w 2017 roku. Nie jest to dzień wolny od pracy. Wywieszenie flag w Mielcu 11 lipca ma być symbolicznym gestem pamięci o ofiarach jednej z najtragiczniejszych kart historii Polaków na Kresach.
Warto dodać, że symbolem tragicznych dni jest niebieski kwiat lnu. To roślina uprawiana powszechnie na tamtych terenach przed II wojną. Len kwiatnie właśnie w lipcu, w okresie dokonania krwawej zbrodni na Polakach, jest bardzo prosty i delikatny. Symbolikę wzmacnia fakt, iż kwiat ten bardzo szybko obumiera - podobnie jak zbyt szybko skończyło się życie mieszkańców Wołynia.
Sprawa Wołynia od kilkunastu lat coraz mocniej zaznacza się w świadomości Polaków. W ostatnim czasie temat Wołynia stał się przedmiotem debaty także poza granicami kraju.
Komentarze (0)