Reklama

Empatia kierowców MKS

Opublikowano:
Autor:

Empatia kierowców MKS - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 16 września na naszym portalu czytelniczka opublikowała list. Jego treść przekazaliśmy do Miejskiej Komunikacji Samochodowej w Mielcu. Czekamy na odpowiedź, czy MKS potwierdza zaistniałą sytuację, a jeśli tak, czy wobec kierowcy zostaną wyciągnięte konsekwencje. Jej treść opublikujemy na łamach Korso.

Chciałam wyrazić swoje oburzenie zachowaniem kierowcy autobusu linii 15. Dzisiaj, tj.16.09.2016 byłam świadkiem bardzo przykrego incydentu. Tuż po godzinie 10 przechodziłam przez pasy na przejściu dla pieszych na starówce na wprost piekarni Taran, kiedy na przystanek podjechał autobus linii 15.

Zauważyłam też mężczyznę z dużą niepełnosprawnością ruchową, który był już prawie na przystanku. Robił wszystko, aby zdążyć na ten właśnie autobus. Próbując podbiec, wywrócił się tuż obok drzwi autobusu i boleśnie potłukł. Zaczęłam machać rękoma, aby zatrzymać autobus i miałam wrażenie, że inni pasażerowie informowali kierowcę o takiej potrzebie. Pomimo naszych starań kierowca odjechał. Z trudem podniosłam mężczyznę z chodnika. W międzyczasie kobieta z pobliskiego sklepu pomogła opatrzyć ranę. Najbardziej przykry jest fakt, że następny autobus miał odjechać dopiero 12.45.

Zastanawiam się, jakim człowiekiem trzeba być, aby nie zatrzymać się i nie poczekać na innego człowieka, zwłaszcza pokrzywdzonego przez los. Sama nie korzystam z usług MKS, natomiast moje dzieci, wracając ze szkoły, nie raz opowiadały o nieuprzejmych zachowaniach kierowców. Nie wiem też, czym się kieruje kierowca, podejmując takie decyzje. Na pewno nie empatią.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE