reklama

Dzwony, mundury i „Alleluja!”. Tak Mielec i okolice przywitały Wielkanoc

Opublikowano:
Autor:

Dzwony, mundury i „Alleluja!”. Tak Mielec i okolice przywitały Wielkanoc - Zdjęcie główne
Autor: Dariusz Dyło
Zobacz
galerię
19
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościChoć słońce ledwo wzeszło nad linią lasów, ulice naszych miast i wiosek wypełniły się gwarem, blaskiem mundurowych guzików i dźwiękiem bijących dzwonów. Wielka Niedziela rozpoczęła się od Rezurekcji – najbardziej radosnego nabożeństwa w całym roku liturgicznym.
reklama

Na czele procesji, tuż za krzyżem, kroczyły asysty niosące bogato zdobione feretrony i kościelne chorągwie.

W centrum szedł kapłan pod baldachimem, niosąc monstrancję, a wokół niego – w pełnym skupieniu – gromadziły się setki wiernych.

Nieodłącznym elementem wielkanocnego poranka w naszym powiecie są druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych. Dziś zamienili robocze kombinezony na galowe mundury, sznury i lśniące hełmy. To oni prowadzili procesje, trzymali wartę przy baldachimie i dbali o uroczystą oprawę wydarzenia.

 

„Alleluja!” niosło się po osiedlach

reklama

Mimo wczesnej pory, frekwencja w kościołach przerosła oczekiwania. Świątynie pękały w szwach, a ci, dla których zabrakło miejsca w ławkach, gromadzili się na przykościelnych placach. Radosny śpiew pieśni wielkanocnych, przy akompaniamencie organów i często lokalnych orkiestr dętych, obwieścił całemu regionowi, że nadszedł czas świętowania.

Po zakończeniu nabożeństw mieszkańcy ruszyli do swoich domów, by zasiąść do tradycyjnego śniadania. Na stołach króluje święconka, barszcz biały i radosna atmosfera. Przed nami dzień pełen rodzinnych spotkań i odpoczynku, o który tak zabiegaliśmy w przygotowaniach.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo