Reklama

Ciężka praca się opłaca! Małgorzata rzeźbi sylwetkę

Opublikowano: 5 kwietnia 2021 18:43
Autor: MW | Zdjęcie: Fot. czytelnik

foto Fot. czytelnik

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Każdy, a szczególnie każda z nas choć raz w życiu zmagała się z dietą i wyrzeczeniami, jakie wiążą się regularnymi ćwiczeniami. I nieraz brakło motywacji... Wystarczy jednak spojrzeć na figurę Małgorzaty Surowiec, by przekonać się, jak ciężka praca może się opłacić. Jej idealna sylwetka to marzenie mnóstwa kobiet.

 Pani Małgorzata jest dziś instruktorką kulturystyki, choć swoją życiową pasję znalazła stosunkowo niedawno, bo cztery lata temu. Jak zaczęła się historia tej wielkiej motywacji i przemiany?


Zajmuje się Pani kulturystyką, a to jeszcze niezbyt popularne hobby. Skąd u Pani taka pasja?


Pasja pojawiła się w sumie około 4 lata temu, zupełnym przypadkiem. Pracując w salonie optycznym Vision Express, dostałam kartę multisport (karta dla pracowników, którzy chcą korzystać z zajęć sportowych na koszt pracodawcy. Umożliwia wejścia do siłowni, basenów i innych obiektów sportowych - przyp. red.).  W galerii, w  której pracowałam, znajdowała się siłownia, więc postanowiłam zobaczyć, czy będzie mi się podobać taka forma aktywności. Dodam, że nigdy wcześniej nie uprawiałam żadnego sportu i raczej broniłam się przed nim rękami i nogami.   Idąc na siłownię, byłam całkowicie zielona  - nie umiałam wykonywać podstawowych ćwiczeń, czy nawet obsługiwać sprzętów na siłowni. Na szczęście na siłowni dostałam ułożony plan treningowy, pokazano mi także, jak wykonywać dane ćwiczenie i korzystać ze sprzętu. Z czasem zaczęłam sama ten plan sobie modyfikować, oglądałam dużo filmików instruktażowych na YouTube - byłam typowym samoukiem. A do tego, kiedy bardzo szybko zauważyłam pierwsze efekty swoich ćwiczeń, moja motywacja rosła.

  Nigdy nie ciągnęło mnie do zajęć rytmicznych, dance`owych, które teoretycznie są skierowane dla kobiet. Próbowałam i stwierdziłam, że jednak to nie dla mnie. Ja kocham ciężary i treningi siłowe. Moje ciało też już jest przyzwyczajone do tego typu treningu.

Ma Pani przepiękną sylwetkę. Ile czasu (i wysiłku) zajęło ukształtowanie jej? Jakie ćwiczenia Pani w tym pomogły? Czy potrzebna jest też specjalna dieta?


Od momentu mojego pierwszego kontaktu z siłownią do dnia dzisiejszego minęło prawie 4 lata. Jednak do obecnej sylwetki doszłam stosunkowo szybko, bo po około półtora roku. Wymiary też się znacznie zmieniły i jest to widoczne gołym okiem.

Teraz tygodniowo ćwiczę trzy razy po 1.5 godziny.  Jeśli chodzi o ćwiczenia, to podstawą są ćwiczenia wielostawowe (w przypadku ćwiczeń wielostawowych ruch odbywa się minimum w dwóch stawach jednocześnie,  powoduje to pobudzenie dużej ilości mięśni - przyp. red), ponieważ bazują one na zaangażowaniu największej liczby mięśni do pracy jednocześnie. Mogę tu wymienić martwy ciąg, siady, wyciskania i wiosłowania. Jeśli chodzi o pośladki, to najlepszym ćwiczeniem są hip thrusty (unoszenie bioder z plecami umieszczonymi na podwyższeniu ), hip thrusty jednonóż. W swoim planie mam dużo ćwiczeń z gumami oporowymi, które również świetnie kształtują sylwetkę.

Jeśli chodzi o dietę,  to nie miałam jakiejś szczególnej, zaczęłam zdrowo się odżywiać - odrzuciłam cukier, żywność wysoko przetworzoną, tłuszcze trans. Ponieważ w tym momencie byłam bardzo szczupła, zależało mi przede wszystkim na tym, żeby nabrać troszkę masy mięśniowej. Jadłam na początku na siłę, żeby przyzwyczaić żołądek do większych porcji. Mój jadłospis składał się przede wszystkim z ryżu, różnego rodzaju kasz, chudego mięsa, ryb i warzyw.

Chcąc dalej iść w kierunku kulturystyki, w 2018 roku zrobiłam kurs trenera kulturystyki pod okiem Mariusza Kosiora. Egzamin zdałam z oceną bardzo dobrą.
 

Czy możliwe jest osiągnięcie podobnej sylwetki za pomocą ciężkiej pracy, czy jednak trzeba mieć jakieś predyspozycje, bazę, budowę?


Myślę, że predyspozycje i geny są ważne, ale ważniejsza jest ciężka praca i silna motywacja. Trzeba się doskonalić, poszerzać swoją wiedzę. Można poprosić o pomoc trenera, dietetyka lub czerpać tę wiedzę samemu. Jest mnóstwo możliwości.

 Przed kilkoma laty zaczął się boom na wysportowaną sylwetkę, czy mimo pandemii ludziom dalej chce się dbać o formę?


W obecnej sytuacji pandemicznej ludzie dalej dbają o swoją kondycję i sylwetkę. Robią to tylko w warunkach domowych. Naprawdę niewiele trzeba, żeby móc ćwiczyć w domu. Wystarczą gumy oporowe, które kosztują około 50 zł i np. hantle z regulowanym obciążeniem (koszt 120 zł). Moje podopieczne w większości ćwiczą w domu, było tak nawet przed covidem. Wiadomo, że my, kobietki, często pracujemy, wychowujemy dzieci - nie mamy często możliwości, żeby wyjść na siłownię. A w domu zawsze znajdzie się 40 minut, żeby zrobić trening! Do tego bardzo dużo kobiet wstydzi się chodzić na siłownię. Nie czują się tam komfortowo - więc trening w domu jest dla nich super opcją.

 

Czy lepiej ćwiczyć (a przynajmniej zacząć) z instruktorem czy samemu?


Jeśli nie mamy pojęcia o technice ćwiczeń, jesteśmy zieloni w tym temacie, to dobrze jest mieć kogoś, kto pokaże nam chociażby postawy, żebyśmy nie zrobili sobie krzywdy. Głównie mam na myśli ćwiczenia siłowe. Może to być trener personalny lub nawet ktoś, kto chodzi na siłownię, zna postawy i da nam kilka ważnych wskazówek. Obecnie na YouTube jest mnóstwo filmików instruktażowych, które w fajny sposób dokładnie pokazują, jak wygląda dane ćwiczenie, jakich błędów unikać.  Takie filmiki dużą dają, ja właśnie w ten sposób często poszerzałam swoją wiedzę.


 
Jak motywuje Pani swoich podopiecznych do treningu?


Motywację każdy musi znaleźć w sobie. Możesz mieć najlepszy plan treningowy i dietę, ale jeśli zabraknie motywacji, to często rezygnujemy z treningów i diety. Moje podopieczne, widząc szybkie rezultaty swojej pracy, są mega zmotywowane - chcą więcej. Ale  jeśli na początku naszej przygody z treningami i dietą nie będziemy widzieć rezultatów, to motywacja spada.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.