reklama

Andrzej Głaz: "Nie jestem wrogiem Unii Europejskiej"

Opublikowano:
Autor:

Andrzej Głaz: "Nie jestem wrogiem Unii Europejskiej" - Zdjęcie główne
Autor: Jb
Zobacz
galerię
15
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościO współpracy z dawnymi partyjnymi kolegami, mieleckim starostą i najnowszych inwestycjach w Tuszowie Narodowym rozmawiamy z Andrzejem Głazem.
reklama

Panie wójcie, moje pierwsze pytanie pojawia się też gdzieś w naszych internetowych rozważaniach. Jak to jest być wielkim wrogiem Unii Europejskiej, przeciwnikiem Unii Europejskiej, a jednocześnie pozyskiwać dla swojej gminy tak duże dotacje właśnie z Unii?

To ja teraz pani zadam pytanie: na jakiej podstawie pani twierdzi, że jestem wrogiem Unii Europejskiej?

Często wypowiada się pan, że Unia Europejska prezentuje poglądy, których pan nie popiera. 

No to teraz odróżnijmy jedno od drugiego. Jeżeli chodzi o samą Unię Europejską, to absolutnie nie jestem jej wrogiem. To, żeby była jasność. Natomiast sprzeciwiam się temu, co Unia Europejska próbuje nam narzucić, czyli tym zgubnym ideologiom. Mówię o ideologii LGBT, o różnych tego typu dewiacjach, które próbuje się wprowadzać od najmłodszych lat, od dzieci, od przedszkola.

reklama

Przypomnę, że u nas zostało przyjęte stanowisko sprzeciwiające się ideologii LGBT. Radni przyjęli je jednogłośnie. Ile miałem z tego tytułu problemów, to właśnie przeciwko temu protestujemy.

Czyli nie przeciwko samej Unii, ale narzucaniu nam czegoś, czego nie chcemy?

W żadnym wypadku nie przeciwko samej Unii. Chodzi o narzucanie nam czegoś, czego nie chcemy. To, o czym już kiedyś wspominałem: Polska będzie albo katolicka, albo nie będzie jej w ogóle, jak mówił kardynał Wyszyński. I tego powinniśmy się trzymać.

Sama idea Unii Europejskiej, łączenia się narodów, wszystko, co łączy i wszystko, co jest dobre - temu się nie sprzeciwiam. Ale wstępując do Unii Europejskiej, nie zgadzaliśmy się na takie dywersje, jakie dziś próbuje się nam na siłę narzucić. I ja właśnie temu się sprzeciwiam. To krytykuję, a nie samą ideę Unii Europejskiej.

reklama

Jeżeli natomiast chodzi o środki unijne, to niby dlaczego miałbym ich nie pozyskiwać? Od tego jestem wójtem, żeby ściągać ich jak najwięcej.

I tutaj wspomnę, że na chwilę obecną jesteśmy najlepszą gminą w powiecie, jeżeli chodzi o inwestycje i różne kryteria, które były brane pod uwagę, oraz siódmą gminą na Podkarpaciu. Zażartowałem nawet do pani wojewody, z którą bardzo dobrze mi się rozmawiało. Pani wojewoda mówiła, że to jest typowo apolityczne wyróżnienie. A ja powiedziałem: pani wojewodo, jeżeli wójt Tuszowa i gmina Tuszów dostali takie wyróżnienie, to na pewno jest ono apolityczne.

Jasne. Czyli było to uczciwe podejście, bez stronniczości. 

reklama

Uczciwe podejście, tak. Jestem w tym momencie wyróżniony jako siódma gmina. Nie pamiętam już dokładnie, czy to było w zeszłym roku, czy w tym roku, ale jako siódma gmina na Podkarpaciu i najlepsza w powiecie.

Powiedział pan, że wszystko, co łączy, jest dobre. Także Unia Europejska, jak sama nazwa wskazuje, powinna łączyć. Natomiast w PiS mamy wielki podział i pan użył słowa „zdrada” wobec osób, które odłączyły się od PiS i dołączyły do Rozwoju Plus. Jak będzie teraz wyglądać współpraca z tymi osobami?

Z każdym, kto chce pomóc gminie, niezależnie od opcji politycznej, kto chciałby ją wesprzeć i w jakiś sposób pomóc w potrzebach, które gmina ma, będę współpracował. Nie tylko z ludźmi PiS, Rozwoju Plus czy jakiegokolwiek innego środowiska. Nie ma takiej osoby, z którą nie chciałbym współpracować tylko dlatego, że ma inne poglądy polityczne.

reklama

Poglądy są poglądami, a gospodarka jest gospodarką. Jeżeli jest możliwość zdobycia środków, to zdobywajmy je.

Natomiast co do Rozwoju Plus, to mnie to bardzo boli. Bo to jest w tym momencie podanie ręki panu Tuskowi. To jest przykrycie tych wszystkich afer, które są w tym rządzie. Proszę zobaczyć: afera ze Szpitalem Południowym i wiele innych. Tych afer jest jedna za drugą. I o czym dzisiaj pani mówi? O rozłamie ostatnich lat. O czym dziś mówią media? Czym zajmują się mieszkańcy? Rozbiciem Prawa i Sprawiedliwości. W ten sposób przykryto afery jedną za drugą.

Trudno będzie je przykryć całkowicie, bo w ostatnich dniach czy tygodniach jest ich naprawdę bardzo dużo.

Uważam, że ten rząd nierządem stoi. To jest totalna porażka i można by na ten temat mówić bardzo długo.

Natomiast przykre jest to, że mamy taki rozłam. Oczywiście, jeżeli pani pozwoli, skrytykowałem go. Tak jak mówię, skrytykowałem ten rozłam. Ale pozwoli pani, że jedynym posłem, pod którego postem wszedłem z taką krytyczną wypowiedzią, był pan Tułajew. Ja go nawet dobrze nie znam. To znaczy napisałem pod jego postem, bo oni wszyscy publikowali posty.

Nie pisałem natomiast pod postem pana Kapinosa, którego szanuję i z którym tyle lat współpracowałem. Dlatego pozwolę sobie absolutnie go nie krytykować. Mam nadzieję, że wróci do nas, do PiS. Czekamy na niego.

Może powiem inaczej: my razem zakładaliśmy struktury, naprawdę w kilka osób, razem z panem Kapinosem i innymi. Mam nadzieję, że się opamięta i dalej nie będzie dawał pożywki, tylko będzie działał w strukturach Prawa i Sprawiedliwości. Pomimo że w tym momencie jest, żeby była jasność, pan Morawiecki też wiele dobrego zrobił.

Ma pan zdjęcia z Mateuszem Morawieckim.

Tak, bo to nie był zły rząd. Nie podejrzewałem - i pan pewnie też by tego w życiu nie podejrzewał - że nastąpi taki rozłam. W tym momencie uważam, że wiele dobrego zostało zrobione. Natomiast to, co dzieje się teraz, czyli obrażenie się, że nie został kandydatem na prezydenta, że nie został kandydatem na premiera, że nie przejmuje władzy w Prawie i Sprawiedliwości, i stworzenie nowej grupy, to przepraszam, ale jest po prostu rozłam.

To nie jest dobre dla prawicy. Nie jest dobre dla prawicy. Proszę zobaczyć, jak pan Tusk się z tego uśmiecha od ucha do ucha, jak się z tego cieszy. Nie o to nam chodzi.

Może rzeczywiście pan Morawiecki, tak jak było to powiedziane, pragnie zagarnąć tych wyborców centrowych?

Myślę, że nie. Myślę, że tutaj jednak chodzi pewnie o stanowiska. Chciałby być dalej premierem. Jak powiedział jeden z lokalnych działaczy PSL z naszego powiatu, mniej więcej pół roku temu: „Zobaczycie, że będę jeszcze razem na liście startował do Sejmu z panem Kapinosem”. Czyli pewne rzeczy idą z góry i w tym kierunku. Prawdopodobnie chodzi o sojusz z PSL-em.

Uważam, że to nie jest dobre, bo PSL zawsze uczestniczy w tych rządach, które walczą. Proszę zobaczyć: chodzą do kościoła, a popierają ideologię, popierają wszystko, co ten rząd robi. Ideologie zgubne, które mnie bardzo bolą, szczególnie jeśli chodzi o małe dzieci. To, co dzieje się z edukacją zdrowotną, to, co próbują wrzucić do szkół, jest bardzo niebezpieczne. Jeżeli te małe dzieci nam zepsują, to później już się tego nie da naprawić.

I tego bym nie chciał. Był tutaj temat Unii, więc Unia - tak, ale na pewnych warunkach. Nie ta nowa Unia, tylko stara Unia, gospodarcza, na którą się zgadzaliśmy. W żadnym wypadku nie taka, w której ktoś we własnym, suwerennym kraju decyduje, co my mamy robić.

Posłchajmy jeszcze jakie słowa skierował pan do posła Tułajewa. 

Tak, bardzo proszę. On wszedł w konwersację i odpisał mi bardzo serdecznie, że zależy mu na jedności i na działaniu. Ja odpowiedziałem w ten sposób:

„Dzień dobry. Dobrymi intencjami to jest piekło brukowane. Ludzi ocenia się nie po tym, co mówią, ale po czynach. W tym momencie jest rozbijanie PiS, a więc prezent dla Tuska. Z całym szacunkiem do dokonań pana Morawieckiego, ale obecnie to prywata i chęć przejęcia władzy w PiS, i państwo w tym uczestniczycie.

Nie wiem, czy jest sens naszej dyskusji, gdyż jako człowiek myślący z pewnością zdaje pan sobie sprawę, że to, co piszę, jest prawdą. Zastanawiam się tylko, co wami kieruje? Własna wyrachowana korzyść, zazdrość czy po prostu głupota? O osobistą korzyść raczej pana nie posądzam. Niemniej mimo wszystko pozdrawiam serdecznie i życzę światłości Ducha Świętego”.

Może to było napisane bardzo elegancko, ale uważam, że to, co napisałem, jest prawdą. To był jedyny poseł, z którym wszedłem w taką konwersację.

Czyli zauważa pan, że tej jedności jednak nie ma, chociaż o niej była mowa. Ale jeżeli pan Morawiecki, tak jak pan wspomniał, chciałby być premierem, to dlaczego tak wiele osób za nim podążyło? Przecież wszyscy nie będą premierami.

O tym decydują struktury partii, prezes, zarząd. Te osoby, które chciałyby go poprzeć, widzą, że był premierem. Oczywiście nie wszystko było dobre, pamiętamy Zielony Ład, pamiętamy podpisanie tego. Na pewno u pana premiera też nie wszystko było dobrze, ale wiele dobrego zostało zrobione. Przez ten rząd zrobiono bardzo dużo dobrego. Stąd moje zdjęcia i utożsamianie się z tym rządem.

Bardzo szanuję pana byłego ministra edukacji. Mam nadzieję, że niedługo odwiedzi naszą gminę i powiat mielecki. Jest taka szansa. Zapraszamy i myślę, że w tej redakcji też się pojawi. Bardzo go cenię. Jak napisałem chyba pod którymś komentarzem, widziałbym wspaniały duet: pan Czarnek i obecny prezydent. Myślę, że to byłoby bardzo dobre dla Polski.

Zapytam jeszcze, bo wynika z tego, że pana poglądy są bardzo prawicowe. Czy nie byłoby panu lepiej w Konfederacji albo w Koronie?

Nie. Ja bardzo dobrze czuję się w Prawie i Sprawiedliwości. Tam się realizuję. Mamy różne poglądy, proszę zobaczyć. Czasami nie ze wszystkimi się zgadzamy. Rozwój Plus również mógł mieć swoje poglądy. Tam nikt nikogo nie ogranicza.

Tak jak ja nie zawsze zgadzam się z tym, co mówią niektórzy politycy Prawa i Sprawiedliwości, ale ja tutaj się realizuję. Tu możemy głosić różne poglądy i mieć różne zdania, ale nie rozbijać Prawa i Sprawiedliwości.

Bardzo blisko mi było do ludzi związanych z panem ministrem Ziobrą. Bardzo sobie cenię tego pana ministra. Mam z nim jeszcze kontakt, teraz może rzadziej, ale mam. Razem z panem Warchołem przyjeżdżali tutaj do mnie, do gminy. Proszę zobaczyć, ile środków było przeznaczonych na straże, na koła gospodyń, w całej gminie i w całym powiecie mieleckim. Ile dobra tutaj szło. Dzisiaj na co te środki idą? Na pewno nie na takie rzeczy.

Albo jak dają, to też dają, ale im wolno było, a my byliśmy przesłuchiwani. Ja, prezesi straży, kół gospodyń. Jakie przestępstwo popełniono? Że samochody strażackie dostali? Samochody, które ratują życie i zdrowie? No wybaczcie.

Czyli odpowiadając na pytanie o Koronę: nie, nie rozgląda się pan w tym kierunku. A Rozwój Plus? Nie było takiej propozycji? 

Nie. Myślę, że znając moje poglądy, taka propozycja nawet by nie padła. Natomiast nigdy bym tego nie brał pod uwagę. W żadnym wypadku. Uważam, że to jest rozłam i dawanie pożywki obecnie rządzącym. To jest dla nich duży prezent. To jest to, o czym rozmawialiśmy, czyli przykrycie ich afer i współpraca z nimi. Bo jeżeli jest współpraca z PSL-em i Tuskiem, to również z samym Tuskiem, bo przecież oni chcą rządzić.

Czy ten rozłam wpłynie jakoś na Podkarpacie? Mamy nagle dwa silne, przynajmniej tak się na razie wydaje, stronnictwa: centro-prawicowe i prawicowe.

Czy one będą silne, czy nie, to się dopiero okaże. Trudno dziś o tym mówić. Wielu już startowało, wielu próbowało rozbijać, a później albo wracali, albo słuch o nich ginął. Nie życzę im, żeby słuch o nich zaginął. Życzę im, żeby wrócili do jednej prawej strony.

W jedności siła, panowie. Tam też mogą być różne poglądy. Rozwój Plus powinien mieć swoje poglądy, nikt im tego nie powinien bronić. Tylko nie pod szyldem nowej partii, bo do tego zmierzali - jak już wspomnieliśmy - od bardzo dawna. Powinni działać razem, wewnątrz. Jeżeli mają siłę przegłosowania swoich poglądów, jeżeli byłaby ich większość, to niech przegłosują te poglądy w demokratyczny sposób w partii. Tak samo, jeśli chcieliby pana premiera Morawieckiego na premiera.

Moje ostatnie pytanie dotyczy inwestycji w Tuszowie Narodowym.

Tym najbardziej się zajmuję i to mnie najbardziej interesuje. I to właśnie jest sukces tej siódmej gminy na Podkarpaciu i najlepszej w powiecie mieleckim. Z tego najbardziej się cieszę.

W tym momencie realizujemy piękną inwestycję, czyli budowę Gminnego Domu Kultury w Grochowem. To inwestycja za ponad 10 milionów złotych. Już zapraszam, bo chyba pod koniec roku będzie otwarcie tego domu kultury.

Mam nadzieję, że pan starosta pomoże mi zrobić tam parking, bo to jest przy drodze powiatowej. Byłem u niego chyba wczoraj. Ta współpraca jest trudna.

Dlaczego trudna?

Dlatego, że trudno mi uzyskać środki. Niemniej tutaj jest obiecane wsparcie.

Upatruje pan źródła w różnicach politycznych?

Tak, upatruję. Myślę, że to tak działa. Ale w Ławnicach jest robiony chodnik i za to też mu dziękuję. Natomiast ewidentnie widać, że jestem trochę pomijany.

Uzgodniłem jednak, że starostwo da rury do wstawienia. Byłem u starosty wczoraj albo przedwczoraj. Przygotuję dokumentację, a resztę już wykonam sam, żeby całość ładnie wyglądała przed domem kultury. Mam nadzieję, że pan starosta dotrzyma słowa i tak będzie.

Dom kultury to jedna inwestycja za ponad 10 milionów złotych. W tym momencie mamy też rozbudowę przedszkola - to 2,5 miliona złotych. Dom seniora na Dębiakach - ponad 3 miliony złotych. Kanalizacja na drugim Grochowem - około 2 milionów złotych. Jest więc szereg dużych inwestycji i dalej są one planowane.

Mimo niesprzyjających rządów?

Tak, ale gro inwestycji jest jeszcze z poprzednich lat. Teraz rolą wójta i gospodarza gminy jest zdobywać środki tak, żeby nie było ważne, kto rządzi.

Jestem zawsze otwarty na rozmowę z każdym. Możemy się różnić w polityce. Znam wielu ludzi, z którymi różnimy się politycznie, ale rozmawiamy. Jeżeli gospodarze chcą pomóc, to ja zawsze u was i w każdej redakcji uczciwie powiem: tak, otrzymałem środki dzięki wsparciu tej osoby.

Dla mnie najważniejszą osobą, takim patronem naszej gminy, jest oczywiście europoseł Tomasz Poręba. Stadiony, wiele inwestycji - zawsze mogłem na niego liczyć i dalej mogę liczyć, z czego bardzo się cieszę. Nie tylko ja, ale i Mielec z powiatem mieleckim. Senator Zdzisław Pupa również był naszym gościem. To są ludzie, patroni gminy Tuszów Narodowy. Bardzo ich cenię.

I to jest właśnie polityka. Dziękuję bardzo.

Dziękuję bardzo. Bardzo krótko było. Pozdrawiam serdecznie.

 
 
 
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo