W niedzielę, 11 października, zorganizowano wernisaż wystawy plenerowej zatytułowanej „Abba Fenichel (1906-1986). Artysta rodem z Mielca”. Podczas spotkania zaprezentowano również publikację „Abba Fenichel (1906-1986). Mielecki artysta nieutracony”, przybliżającą postać twórcy związanego z historią miasta.
Dorastał w rodzinie, w której sztuka odgrywała istotną rolę. Jego ojciec, Izaak Fenichel, również był malarzem i tworzył między innymi polichromie w synagogach w Mielcu i Dąbrowie Tarnowskiej.
Przyszły artysta ukończył mieleckie Gimnazjum im. Stanisława Konarskiego, a następnie rozpoczął studia w Krakowie. Początkowo kształcił się na Uniwersytecie Jagiellońskim, później wybrał Akademię Sztuk Pięknych. Studiował malarstwo i rysunek pod kierunkiem uznanych twórców, w tym Wojciecha Weissa. Dyplom uzyskał w 1935 roku.
Wojna zmieniła jego życie
Fenichel rozwijał swoją działalność artystyczną, tworząc między innymi pejzaże i portrety. Wybuch II wojny światowej radykalnie zmienił jednak jego losy. Trafił na tereny Związku Radzieckiego, gdzie został aresztowany i zesłany do Kazachstanu. Przeżył wojnę i Holokaust, a doświadczenia tego okresu znalazły odzwierciedlenie w jego twórczości.
W swoich pracach przedstawiał między innymi życie żydowskich miasteczek, synagogi i świat, który został naznaczony wojenną tragedią.
W 1948 roku wyemigrował do Izraela i osiedlił się w Tel Awiwie. Tam kontynuował działalność artystyczną, zajmował się grafiką, akwarelą i ilustracją książkową. Współpracował również z teatrami oraz pracował jako nauczyciel. Był jednym z założycieli Instytutu Malarstwa i Rzeźby w Bat Jam. Zmarł w Tel Awiwie w 1986 roku.
Twórczość, która przetrwała próbę czasu
Prace Abby Fenichela znajdują się w zbiorach instytucji muzealnych w Polsce i za granicą. Jego dorobek obejmuje zarówno malarstwo, jak i grafiki oraz ilustracje, dokumentujące różne etapy życia artysty i historię społeczności, z której się wywodził.
Choć większość życia spędził poza rodzinnym miastem, jego związki z Mielcem pozostają ważnym elementem lokalnej historii.
11 października w Pałacyku Oborskich odbył się wernisaż wystawy plenerowej „Abba Fenichel (1906–1986). Artysta rodem z Mielca”. Zaprezentowano również publikację „Abba Fenichel (1906–1986). Mielecki artysta nieutracony”.
Wystawa jest nadal dostępna przy Pałacyku Oborskich. To okazja, by poznać bliżej historię człowieka, który urodził się w Mielcu, a swoją twórczością zapisał się także w historii sztuki izraelskiej.
Komentarze (0)