reklama

80 metrów w górę i tysiące ton betonu. Na Podkarpaciu rośnie gigantyczna estakada

Opublikowano:
Autor:

80 metrów w górę i tysiące ton betonu. Na Podkarpaciu rośnie gigantyczna estakada - Zdjęcie główne
Autor: GDDKiA

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNa budowie podkarpackiego odcinka drogi ekspresowej S19 między Babicą a Jawornikiem zakończyło się betonowanie ustroju nośnego estakady ES-26 na jezdni w kierunku Barwinka. To jeden z najbardziej spektakularnych i skomplikowanych obiektów inżynierskich w historii polskiego drogownictwa. Gigantyczna konstrukcja powstaje w trudnym, pagórkowatym terenie i już teraz bije krajowe rekordy wysokości oraz skali użytych materiałów.

Budowany obiekt powstaje pomiędzy miejscowościami Żarnowa i Godowa i składa się z dwóch bliźniaczych tras. Ta ośmioprzęsłowa konstrukcja będzie najwyższą estakadą w Polsce, a jej najwyższe filary sięgają aż 80 metrów nad poziom terenu. Aby zobrazować skalę tej inwestycji, pod najwyższą podporą estakady zmieściłaby się niemal w całości wyższa wieża krakowskiej Bazyliki Mariackiej. Całkowita długość przeprawy wyniesie 1082 metry, a jej szerokość osiągnie 29 metrów.

Technologia betonowania nawisowego i rekordowe parametry

Realizacja tak ogromnego przedsięwzięcia w urozmaiconym terenie zmusiła inżynierów do rezygnacji z tradycyjnych rusztowań opartych na gruncie. Ustrój nośny powstaje przy użyciu zaawansowanej metody nawisowej, zwanej również wspornikową. Pozwala ona na stopniowe wznoszenie kolejnych segmentów symetrycznie po obu stronach podpór wysoko nad doliną, bez konieczności podpierania ich od dołu. Najdłuższe przęsło wykonane w tej technologii ma aż 188 metrów rozpiętości, co stawia je w ścisłej czołówce najdłuższych przęseł mostowych w kraju.

Do wykonania samych podpór wykorzystano aż 51 800 metrów sześciennych mieszanki betonowej, co odpowiada objętości ponad dwudziestu basenów olimpijskich. Wewnątrz filarów umieszczono 9250 ton stali zbrojeniowej, czyli ilość większą niż masa stalowego szkieletu słynnej wieży Eiffla.

Logistyczny majstersztyk na wysokości kilkudziesięciu metrów

Wznoszenie pierwszego ustroju nośnego wymagało unikalnych rozwiązań logistycznych. Aby dostarczyć 16 525 metrów sześciennych betonu na wysokość dochodzącą do 80 metrów, wykonawca musiał zaprojektować specjalny system rurociągów poprowadzonych wzdłuż filarów. Transport materiału na plac budowy wymagał wykonania ponad dwóch tysięcy kursów betonowozów, a montaż elementów stalowych odbywał się przy użyciu pięciu żurawi wieżowych.

Masa stali zbrojeniowej użytej do budowy pierwszej jezdni wyniosła 3572 tony, co odpowiada 72 potężnym słupom podtrzymującym dach stadionu PGE Narodowy w Warszawie. Dodatkowo w konstrukcji zastosowano 860 ton stali sprężającej, czyli tyle, ile zużyto na budowę nowych zadaszonych trybun Stadionu Miejskiego w Rzeszowie.

Prace przenoszą się na drugą nitkę

Zakończenie betonowania na jezdni w kierunku Barwinka otwiera drogę do realizacji drugiego obiektu, którym w przyszłości poprowadzony zostanie ruch w stronę Rzeszowa. Wykonawca przystępuje obecnie do budowy segmentów startowych oraz przygotowań do betonowania kolejnych fragmentów. Druga faza prac będzie jednak łatwiejsza pod względem logistycznym, ponieważ gotowa pierwsza estakada posłuży jako wewnętrzna trasa transportowa dla sprzętu i materiałów.

Ogólne zaawansowanie prac na całym, liczącym 11,6 kilometra odcinku S19 Babica – Jawornik przekroczyło już 80 procent. W branży mostowej roboty wykonano w ponad 90 procentach, natomiast prace drogowe zbliżają się do poziomu 70 procent. Nowa trasa stanowi kluczowy element szlaku Via Carpatia, łączącego północ i południe Europy.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo