Z relacji pokrzywdzonej wynika, że sprawcy skontaktowali się z nią telefonicznie, przekonując, że jej oszczędności są zagrożone. W trakcie rozmów nakłonili kobietę do wykonania określonych czynności, w wyniku których straciła łącznie 19 800 złotych.
Sprawcy działali według znanego schematu - wywierali presję czasu, wzbudzali niepokój i podawali się za osoby zaufania publicznego. Niestety, mimo licznych apeli i ostrzeżeń, tego typu przestępstwa wciąż się zdarzają.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Mielcu pod kątem oszustwa, zgodnie z art. 286 Kodeksu karnego.
Policja apeluje o ostrożność i przypomina, aby w przypadku podejrzanych telefonów zachować czujność. Funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani danych do konta. W razie wątpliwości warto skontaktować się bezpośrednio z bankiem lub zgłosić sprawę odpowiednim służbom.
Komentarze (0)