Reklama

"Zagrać pierwszy mecz w Tauron lidze na nowej hali"

Opublikowano: pt, 31 gru 2021 16:37
Autor: | Zdjęcie: PZPS

"Zagrać pierwszy mecz w Tauron lidze na nowej hali"  - Zdjęcie główne

foto PZPS

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Koniec roku to czas na podsumowania. Porozmawialiśmy z prezesem ITA TOOLS Stal Mielec Pawłem Warzechą o 2021 roku, planach na przyszłość oraz nowej hali.

Podsumowanie 2021

 

-Ten rok trzeba podzielić na dwie części. Uważam, że w poprzednim sezonie wynik był bardzo dobry. Naszym celem było zajęcie miejsca w pierwszej czwórce, a zagraliśmy w finale. Fakt, że ulegliśmy w finale Uni Opole, ale myślę, że przegraliśmy go też trochę zdrowotnie. Mieliśmy dość dużo kontuzji pod koniec sezonu i to nam trochę rozbiło zespół. Duży wpływ miało to zdrowie, ale cele na poprzedni sezon zostały zrealizowane. Co do obecnego sezonu to trzeba ocenić pierwszą rundę pozytywnie. Były jakieś urazy jak to w sporcie. Trzeba robić wszystko, by tych urazów było jak najmniej. Mieliśmy dość trudny okres na przełomie września i października. Kontuzje środkowych. Paulina Stroiwąs skręciła staw skokowy. Miała dość dużą przerwę, ale już wraca do dobrej dyspozycji. Myślę, że po małym kryzysie w meczach z nowym dworem i czestochowianką wracamy na odpowiednie tory. Mamy 3 punkty straty do lidera i całą drugą rudne przed sobą oraz play-offy. Trzeba zwrócić uwagę, że w siatkówce jest trochę inaczej. Osiem drużyn ląduje w play-offach i każda z tych drużyn ma szansę na awans do Tauron ligi-powiedział Paweł Warzecha.

 

 

- Pozyskanie sponsora tytularnego było dużym wydarzeniem. Jak dobrze pamiętam, 17 lat mielecka siatkówka nie miała sponsora tytularnego, więc Dla mnie to wielka sprawa. Bardzo dobrze współpracuje nam się z firmą ITA TOOLS, która bardzo mocno Angażuje się w funkcjonowanie pierwszego zespołu. Mam nadzieję, że ta współpraca będzie trwała wiele lat i tego byśmy sobie życzyli. Nie możemy zapominać też o pozostałych sponsorach. Naszym partnerem strategicznym jest miasto Mielec. Otrzymujemy duże wsparcie, za które jesteśmy wdzięczni. Mamy kilku sponsorów jak np. FIX TOOL, Targum, które są z nami od kilku lat i bardzo nas wspierają. Możemy na nich polegać i myślę, że trzeba docenić to, że kolejny sezon są z nami mimo pandemii mimo różnych problemów. Bardzo dobrze układa nam się współpraca z Panem prezydentem, w zawsze pomocą służy nam także Dyrektor Mosiru Pani Mirosława Gorazd — dodał.

 

Celem awans do Tauron ligi?

-W tym wszystkim trzeba mieć dużo pokory. Uważam, że jest kilka zespołów, które mogą awansować. Po tej pierwszej rundzie szóstka tych zespołów się krystalizuje. Na pewno będziemy walczyć i bardzo byśmy chcieli awansować. Każdy sezon daje Nowe doświadczenia. Najważniejsze jest zdrowie, w momencie, gdy pojawiają się kontuzje, plan się rozwala. 31 stycznia kończy się okienko transferowe i potem już nic nie można zrobić. Jako klub jesteśmy mądrzejsi o wiele rzeczy. Wiele rzeczy wprowadziliśmy, jeśli chodzi o sprawy zdrowotne. Współpracujemy z trenerami od przygotowania motorycznego, którzy zajmują się przygotowaniem zespołu. Dość mocno inwestujemy we współprace z fizjoterapeutami i robimy wszystko by uniknąć takich sytuacji jak w tamtym sezonie - powiedział.

Bardzo fajną współpracę mamy w ramach sponsoringu z komorą normobaryczną ,,Normobaric Mielec” w Mielcu. Korzystamy z niej regularnie na zasadzie umowy sponsoringowej. Jest to ważny aspekt, jeśli chodzi o regenerację organizmu - dodał prezes.

Możemy spodziewać się zmian w składzie?

-Rozglądamy się za wzmocnieniem zespołu. Analizujemy rynek na poziomie Tauron ligi i nie tylko. Na pewno przyda nam się wzmocnienie na pozycji rozgrywającej, żeby troszkę pomóc Dominice, ponieważ druga rozgrywająca to młodziutka juniorka z naszego klubu. Trwają rozmowy i o ich finale na pewno poinformujemy - zdradził Paweł Warzecha.

-Analizujemy to od jakiegoś czasu. Sam transfer dla transferu nie ma wielkiego znaczenia. Chodzi o to, żeby to była zawodniczka, która będzie pasowała do naszego zespołu. Myślę, że jak uda się nam to zrealizować, to niekoniecznie poprzestaniemy na tym transferze. Jeśli się pojawi jakaś wartościowa zawodniczka to, finansowo podołamy i będziemy analizowali taką możliwość pod kątem przydatności do zespołu - dodał.

Hala największym marzeniem 

-Jeżeli udałoby się nam zrealizować marzenia i zagrać pierwszy mecz w Tauron lidze w nowej hali to byłoby to piękne. Druga sprawa jest taka, że Tauron liga nie dopuszcza takich hal, na której teraz gramy. Wiele rzeczy trzeba spełnić, by dostać licencje i oczywiście nowa hala będzie je wszystkie spełniać nie tylko te krajowe, ale i międzynarodowe, po podniesieniu dachu.Szkolna hala ma dużo ograniczeń. Mała ilość szatni, nie ma gabinetu fizjoterapeuty i wielu innych rzeczy, które już na poziomie Tauron ligi muszą być czy nawet na poziomie pierwszej ligi ułatwiają życie. Jeżeli chodzi o sponsorów, to nie ma w ogóle żadnego porównania do tej hali, w której dzisiaj gramy, ponieważ takie hale jak szkolne budowane są do innych celów. Trudniej jest przyciągnąć sponsorów. Nie ma takich możliwości reklamowych. Nowa hala daje te możliwości. Czy mecze telewizyjne, czy bandy reklamowe, czy przede wszystkim publiczność. Na siatkówkę przychodziło kiedyś po 2000 osób, więc inaczej się gra zawsze ta hala była atutem. Choć tutaj też nie możemy narzekać na tej małej, bo mimo tylu ograniczeń zawsze na hali jest głośno i z kim nie rozmawiam, wszyscy twierdzą ze się u nas gra bardzo ciężko - powiedział.

Paweł Warzecha w zarządzie PZPS

-Najpierw zostałem wybrany jako członek zarządu podkarpackiego związku piłki siatkowej. Finalnie zostałem wiceprezesem tegoż związku. Na walnym Podkarpackiego związku zostałem też wybrany delegatem z Podkarpacia na a wybory Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Środowisko jednoznacznie poparło na Prezesa PZPS wicemistrza świata Sebastiana Świderskiego. Otrzymałem od Sebastiana propozycje wejścia do zarządu, którą przyjąłem, głosami delegatów PZPS zostałem do niego wybrany. Jeżeli chodzi o Polski Związek Piłki Siatkowej, to jest to druga Federacja, po piłce nożnej wśród największych związków sportowych w Polsce, a pierwsza, jeżeli chodzi o sukcesy w grach drużynowych. Podejmujemy sporo decyzji jako zarząd, aby siatkówka mogła jeszcze lepiej się rozwijać. W najbliższym czasie będziemy musieli podjąć decyzje o wyborze trenera reprezentacji siatkarzy i siatkarek. Oczywiście na pierwszym miejscu stawiam pracę w klubie, Potem obowiązki w podkarpackim związku i w polskim związku piłki siatkowej. Jestem jednym z niewielu przedstawicieli, jeśli chodzi o siatkówkę żeńską w zarządzie PZPS. Jestem zobowiązany, by o niej mówić, a w szczególności, jeśli chodzi o 1 ligę, której jestem jedynym przedstawicielem. Zależy mi, by postawić na jej rozwój, wzorując się na męskich ligach.

-Wszystkim mieleckim sympatykom piłki siatkowej w imieniu całego naszego klubu Życzę szczęśliwego nowego roku i zapraszamy od stycznia na hale.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.