Mielczanie sezon rozpoczęli od trzech porażek. W ostatni poniedziałek podopieczni Roberta Lisa na siedemnaście sekund przed końcem stracili remis i co najmniej pierwszy punkt w nowym sezonie w starciu z Corotop Gwardią Opole. Wcześniej Mielczanie przegrywali z Chrobrymi Głogów i PGE Wybrzeżem Gdańsk. Choć bilans Handball Stali to obecnie zero punktów, rezultat ten nie oddaje w pełni ich postawy na parkiecie. Zarówno w spotkaniu z Gdańszczanami jak i przede wszystkim w pojedynku w Opolu punkty były bardzo blisko.
Terminarz nie jest sprzymierzeńcem „Czeczeńców”, bo w czwartej serii gier podejmą w hali MOSiR Wicemistrzów Polski z Płocka. Do Mielca zawita, więc prawdziwa plejada gwiazd z reprezentantami wielu krajów.
- W poniedziałek czeka nas niezwykle wymagające spotkanie. Na własnym parkiecie zmierzymy się z Orlen Wisłą Płock, jednym z czołowych zespołów polskiej i europejskiej piłki ręcznej. Do meczu przystępujemy zmagając się z kilkoma kontuzjami, które towarzyszą nam od początku sezonu. Mimo przeciwności jesteśmy gotowi podjąć walkę i zostawić na parkiecie wszystko, co mamy - mówi Rafał Przybylski, rozgrywający Handball Stali Mielec, cytowany przez klubowe media.
Zgodnie z przewidywaniami Płocczanie wygrali do tej pory wszystkie spotkania w tym sezonie. W pierwszej kolejce Orlen Wisła Płock pokonała Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn, aż 46:19. Potem ograła REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 37:32, a ostatnio rozbili Zepter KPR Legionowo 37:24.
Początek meczu Handball Stal Mielec – Orlen Wisła Płock w poniedziałek, 28 września, o godzinie 18:00. Sprzedaż biletów na to spotkanie cały czas trwa. Wejściówki można nabywać w biurze klubu (czynne od 9:00 do 16:00) oraz na platformie EVENTIM. Transmisja w serwisie Emocje.TV.
Komentarze (0)