Idealny balans walki i spokoju
Weronika Sobiczewska dała się poznać mieleckim kibicom jako zawodniczka o dwóch obliczach – obu niezwykle cennych dla drużyny. Z jednej strony na boisku cechuje ją ogromny charakter do walki i niespożyta energia, którą potrafi błyskawicznie zarazić resztę zespołu. Z drugiej strony, w najbardziej nerwowych i decydujących momentach spotkań, zachowuje rzadko spotykane opanowanie. Zatrzymanie 27-letniej atakującej było jednym z priorytetów przed nachodzącym sezonem. Jej serce do gry i waleczność sprawiają, że idealnie pasuje do budowanej na nowy sezon układanki. To kolejna zawodniczka, która przedłużyła kontrakt z zespołem z Mielca. Wcześniej zrobiła to przyjmująca, Anna Bączyńska.
Budowa składu trwa
Przypomnijmy, że miniony sezon 2025/2026 był dla ITA TOOLS Stali Mielec stosunkowo udany. Mielczanki zakończyły zmagania na bardzo wysokim, szóstym, miejscu w tabeli TAURON Ligi, udowadniając, że potrafią jak równy z równym rywalizować z potentatami polskiej siatkówki żeńskiej. Sama zawodniczka również z dużym entuzjazmem podchodzi do dalszej gry w biało-niebieskich barwach i z optymizmem patrzy na nadchodzące wyzwania ligowe.
- Poprzedni sezon pokazał, że potrafimy wygrywać z najlepszymi. Mam nadzieję, że nadchodzące rozgrywki przyniosą jeszcze więcej pozytywnych emocji i radości dla was, kibiców – przyznaje Weronika Sobiczewska.
Przedłużenie kontraktu z tak ważną siatkarką to wyraźny sygnał ze strony zarządu klubu. ITA TOOLS Stal Mielec mierzy wysoko i w sezonie 2026/2027 chce nie tylko powtórzyć ostatni sukces, ale regularnie rzucać wyzwanie ligowej czołówce. Fani z Mielca mogą być pewni, że „Sobi” po raz kolejny zostawi serce na parkiecie hali MOSiR.
Komentarze (0)