Na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Tuszowie Narodowym rozpoczęła się wiosna w dębickiej okręgówce. Pierwotnie spotkanie Piasta z Lechią miało się odbyć we wrześniu. Zostało wtedy jednak przełożone przez związek ze względu na ślub jednego z zawodników przyjezdnych. Z terminem przełożonego meczu wyszło spore zamieszanie i pojedynek ten został rozegrany dopiero w ostatnią niedzielę.
Jaki byłby wynik meczu, gdyby odbył się we wrześniu w pierwotnym terminie już się nigdy nie dowiemy. Faktem jest jednak to, że Lechia na jesieni, a Lechia na wiosnę to dwie zupełnie inne drużyny. W zimie zespół z Sędziszowa Małopolskiego został solidnie wzmocniony, między innymi piłkarzami z czwartoligowych Błękitnych Ropczyce.
Lechia, która rozegrała fatalną rundę jesienną i zajmowała miejsce w tyle stawki po zimowych transferach będzie z pewnością solidnie punktować na wiosnę. Pokazała już to w pierwszym meczu z ekipą z naszego powiatu.
Piast przystąpił do spotkania mocno osłabiony. Za kartki pauzowali Piotr Pyskaty i Marek Wrzesień. Kontuzje wyeliminowały z gry Filipa Ziółkowskiego i Damiana Strycharza. Ponadto nie zagrał także Patryk Wilk.
Sędziszowianie objęli prowadzenie po trafieniu z „wapna”. Przy wyniku 0:1 Mirosław Halada był bliski wyrównania, jednak golkiper gości popisał się fenomenalną interwencją po jego mierzonym strzale. Tuż przed końcem pierwszej połowy przyjezdni podwoili zaliczkę. Po przerwie Radosław Musiał dał drużynie impuls, broniąc rzut karny, lecz końcówka należała do Lechii, która dwoma golami przypieczętowała zwycięstwo 0:4.
- Trzeba uczciwie przyznać – rywale zdominowali przebieg spotkania i zasłużenie zgarnęli komplet punktów. Solidnie wzmocniona zimą drużyna z Sędziszowa Małopolskiego z pewnością jeszcze namiesza w ligowej tabeli. Choć wynik jest wyraźny, nie spuszczamy głów. Ten zespół ma charakter i potrafi reagować na trudne momenty. Liczymy, że w kolejnym meczu będziemy już w lepszej sytuacji kadrowej i powalczymy o poprawienie naszego dorobku punktowego – czytamy w komunikacie Piasta Wadowice Górne w mediach społecznościowych.
Piast Wadowice Górne – Lechia Sędziszów Małopolski 0:4
Bramki: 0:1 Pyrdek 13, 0:2 Ogrodnik 43, 0:3 K. Klamut 80, 0:4 Jaworek 87.
Piast Wadowice Górne: Musiał - Halada, Trela, Bawoł, Jarosz (46. S. Kużdżał), Storozhuk, K. Kużdżał (70. Padykuła) , Mol (75. Mol), Stachura (56. Kubat), Kopacz, Krzystyniak (60. Midura).
Lechia Sędziszów Małopolski: Bolon – Baran, Ćwiczak (60. Bęben), Kanach (84. Azzez), K. Klamut (84. Koszowski), Kontrabecki, Ogrodnik (84. Zając), Pyrdek (80. Jaworek), Róg (60. Sado), Wesołowski (75. Mazan), Wiater (60. F. Klamut)
Żółte kartki: Mol, S. Kużdżał - Ogrodnik
Komentarze (0)