ITA TOOLS Stal Mielec konsekwentnie buduje kadrę, stawiając na zawodniczki, dla których ciężka praca i chęć ciągłego rozwoju są kluczem do sportowego sukcesu. Nowa siatkarka doskonale wpisuje się w tę filozofię. Choć ma dopiero 23 lata, zdążyła już zebrać cenne doświadczenie zarówno na zapleczu Tauron Ligi, jak i na najwyższym szczeblu ligowym w Polsce.
Droga do Mielca przez Nowy Dwór i Police
Matylda Grabowska dała się poznać szerszej publiczności podczas występów w zespole Eco Harpoon LOS Nowy Dwór Mazowiecki. To właśnie z tą ekipą wywalczyła historyczny awans do Tauron Ligi. Jej dobra postawa i boiskowa dojrzałość zaowocowały transferem do Lotto Chemika Police. W minionym sezonie w Policach młoda rozgrywająca miała okazję codziennie rywalizować i trenować na najwyższym krajowym poziomie. Zebrane tam minuty na parkiecie oraz doświadczenie w grze pod presją mają być teraz atutem drużyny z Mielca.
"To kolejny krok w sportowym rozwoju"
Sama zawodniczka nie kryje ekscytacji z powodu przenosin na Podkarpacie i już teraz wysyła jasny sygnał do kibiców ITA TOOLS Stali Mielec.
- Cześć! Nazywam się Matylda Grabowska i bardzo się cieszę, że dołączam do drużyny ITA TOOLS Stal Mielec. To dla mnie nowe wyzwanie i kolejny krok w sportowym rozwoju. Wierzę, że wspólnie stworzymy zgrany zespół i dostarczymy kibicom wielu powodów do radości. Już nie mogę się doczekać nadchodzącego sezonu! Do zobaczenia w hali! – przekazała nowa rozgrywająca w swoim pierwszym oficjalnym komunikacie.
Komentarze (0)