Reklama

Nieudana pogoń SPR Stali. Zagłębie Lubin wywozi z Mielca cenne 3 punkty

Opublikowano:
Autor:

Nieudana pogoń SPR Stali. Zagłębie  Lubin wywozi z Mielca cenne 3 punkty  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport SPR Stal Mielec przegrała z Zagłębiem Lubin 26:27 w piątej kolejce grupy spadkowej PGNiG Superligi. Niestety nie obyło się bez kontrowersji, bo dwójka sędziowska podjęła kilka decyzji, które budzą bardzo duże wątpliwości.

Źle rozpoczyna się majówka dla podopiecznych Michała Przybylskiego i Marcina Basiaka. Mielczanie po bardzo zaciętym pojedynku z Zagłębiem Lubin przegrali 27:26, a wyniki pozostałych spotkań sprawiły, że Stal znajduje się obecnie na ostatnim miejscu w tabeli.

Zaczęło się dobrze, bo od prowadzenia 2:0, lecz kolejne minuty były bardzo wyrównane i wynik oscylował w granicach remisu. Bardzo dobrze po stronie gospodarzy od samego początku spisywał się Piotr Krępa, zaś po drugiej stronie boiska nie do zatrzymania był Marcel Sroczyk.
Mielczanie pomimo błędów w 29. minucie wyszli na prowadzenie 17:14, i co ważne tę przewagę mogli powiększyć, lecz w niewytłumaczalny sposób dwukrotnie zgubili piłkę i po bramkach Kuby Morynia oraz Krzysztofa Pawlaczyka „Miedzowi” schodzili do szatni już przy tylko jednobramkowej stracie.

W drugą połowę lepiej ponownie weszli podopieczni Bartłomieja Jaszki, którzy po dwóch bramkach z rzędu wyszli na prowadzenie, którego jak się okazało nie oddali już do końca. Jeden z kluczowych momentów nastąpił w 43. minucie kiedy to po trzech bramkach Krystiana Bondziora Zagłębie wyszło na prowadzenie 23:20. Mielczanie się jednak nie poddali i po obfitującej w wykluczenia końcówce dwie minuty przed końcem doprowadzili do remisu.

W tym momencie mielecka hala zaczęła wręcz się gotować od emocji, gdyż Zagłębie po bramce Dawida Dawydzika wyszło na prowadzenie, a Stal radzić sobie musiała również w osłabieniu, gdyż na ławkę kar powędrował Hubert Skuciński oraz Wiktor Jędrzejewski. Da wielu były to niezrozumiałe decyzje, a apogeum emocji nastąpiło sekundy przed końcem, kiedy to ostatnia akcję przeprowadzali gospodarze, a 9 sekund przed końcem rzut po bloku oddał Piotr Rutkowski, a piłka zaplątała się w siatkę za bramką. Tej wyplątać nie mógł Piotr Krępa, a sędziowie widząc to nie zatrzymali czasu, przez co końcowa syrena oznaczała zwycięstwo gości 27:26.

Porażka z Zagłębiem bardzo komplikuje mielczanom sytuację w tabeli, gdyż w niej „Biało-Niebiescy” znajdują się na ostatnim miejscu. Do trzeciej Pogoni Szczecin tracą jednak zaledwie 3 punkty, w związku z czym sobotni spotkanie właśnie z Pogonią może okazać się tym najważniejszym w sezonie.

SPR Stal Mielec – Zagłębie Lubin 26:27 (17:16)

SPR Stal: Andjelić, Wiśniewski – Wilk 5/4, Krępa 5, Wypych, Skuciński 1, Rusin, Mochocki 2, Sarajlić 4, Kowalczyk 3, Krajewski, Krupa 1, Kornecki 2/1, Jędrzejewski 1, Valyntsau, Rutkowski 2.
Karne: 5/6
Kary: 16 min. (Jędrzejewski – 4 min., Wypych, Mochocki, Krupa, Krępa, Kornecki, Skuciński – po 2 min.)

Zagłębie: Małecki, Skrzyniarz – Borowczyk, Stankiewicz, Bondzior 5/3, Kużdeba, Pawlaczyk 4, Mrozowicz, Gębala 1, Szymyślik, Sroczyk 5, Pietruszko, Moryń 4, Jaszka, Dawydzik 4, Dudkowski 4.
Karne: 3/4
Kary: 14 min. (Pietruszko – 6 min., Gębala – 4 min., Pawlaczyk, Kużdeba – po 2 min.)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE