Na początku spotkania przeważali przyjezdni, którzy po pięciu minutach prowadzili już 0:3. Gospodarze próbowali zmniejszyć dystans, lecz ta sztuka nie udawała im się i po 10. minutach na tablicy wyników widniał rezultat 3:7. Nie lepiej było po kwadransie rywalizacji, gdy to mielczanie przegrywali już 4:9.
Kielczanie przez dłuższy fragment pierwszej odsłony spotkania utrzymywali wcześniej wywalczoną przewagę. Szczypiorniści Stali zdołali jednak zmniejszyć tę przewagę i ostatecznie do szatni zeszli przy stanie 13:16. W przerwie spotkania odbył się happening, który polegał na wrzuceniu na parkiet pluszowych misiów, które przynieśli kibice. Organizowała ją Fundacja Prometeo.
Po zmianie stron Stal wyszła na parkiet jakby odmieniona i szybko doskoczyła ekipę z Kielc na wynik 16:17. Po 40. minutach gry na tablicy widniał jednak rezultat 17:19. Po obiecującym początku drugiej odsłony Stal wróciła jednak na złe tory z pierwszej odsłony i traciła już 4 punkty przy stanie 21:25. Niedługo potem kieleccy szczypiorniści ponownie doprowadzili do pięciobramkowej przewagi, a w samej końcówce spotkania zupełnie opadli z sił i zaczęli tracić bramkę za bramką. 9 grudnia Handball Stal Mielec podejmie AKPR AZS AWF Biała Podlaska.
Handball Stal Mielec - SMS ZPRP I Kielce 27:35 (13:16)
Komentarze (0)