Turniej w Boguchwale zgromadził 300 zawodników z Polski, Słowacji, Węgier, Ukrainy i Rumunii. Przez dwa dni na dwóch ringach stoczono ponad 170 walk. W tym gronie bardzo mocno zaznaczyła swoją obecność Iryda, którą reprezentowało 16 zawodników - część w pojedynkach sparingowych, część w rywalizacji turniejowej.
Sparingi na otwarcie
W ramach walk sparingowych do ringu weszli: Sara Szelest, Magda Kalicka, Maksymilian Cholewa oraz Albert Baran. Kamila Parkosz i Kornelia Sudoł nie zawalczyły z powodu nieobecności przeciwniczek.
W walkach turniejowych mielecki klub zanotował bilans 17 zwycięstw przy zaledwie trzech porażkach.W kategorii młodzików Julian Burczy wygrał jednogłośnie na punkty z wyższym zawodnikiem PACO Lublin, dopisując kolejne zwycięstwo do swojego dorobku. Damir Zhynzhyr stoczył wyrównaną walkę z rywalem z województwa lubelskiego i ostatecznie sięgnął po srebrny medal. Po srebro sięgnęli także Bartłomiej Kostkiewicz, który wrócił na ring po przerwie, oraz Jerzy Armatys, walczący mimo problemów zdrowotnych.
Bardzo dobrze zaprezentował się Olaf Tomasik, który jako kadet wygrał dwie międzynarodowe walki - z zawodnikami z Ukrainy i Słowacji. Równie efektowny był powrót Damiana Strąka. W półfinale wygrał przed czasem (RSC w pierwszej rundzie), a w finale zwyciężył walkowerem. Dwie jednogłośne wygrane zanotował Wiktor Świć - pokonał zawodników z Węgier i Łodzi. Na najwyższym poziomie technicznym boksował Daniel Sudoł. Zwyciężył w dwóch walkach, a jego postawa w finale została doceniona przez sędziego głównego, który przyznał mu statuetkę dla Najlepszego Juniora Turnieju.
Po dwa zwycięstwa przed czasem odniósł Patryk Wołowiec. Z bardzo dobrej strony pokazał się także Oliwier Indyk, który wygrał m.in. z reprezentantem Słowacji, a następnie z zawodnikiem ze Stalowej Woli. Kolejny złoty medal wywalczył Przemysław Maniewski - po zwycięstwie z reprezentantem Rumunii zakończył finał efektownym ciosem na dół (RSC). W kategorii seniorów triumfował Norbert Parkosz, wygrywając dwie walki na punkty, w tym finał z bardziej doświadczonym rywalem z Małopolski.
Drugie miejsce wśród 43 klubów
Świetny bilans 17 wygranych walk pozwolił Irydzie zająć 2. miejsce w klasyfikacji drużynowej całego turnieju. Do zwycięstwa zabrakło zaledwie trzech punktów, jednak mielecki klub mógł pochwalić się najlepszym bilansem walk. Podczas zawodów zawodnikom towarzyszył trener Robert Jera, a trener Jarosław Nieć pełnił funkcję sędziego, nie oceniając - dla zachowania pełnego obiektywizmu - walk swoich podopiecznych.
Komentarze (0)