Do przerwy Gwardia prowadziła
Początek spotkania w Opolu był bardzo wyrównany. Na początku 9. minuty po trafieniu Mikołaja Kotlińskiego z rzutu karnego Mielczanie prowadzili 3:2. Pod koniec pierwszego kwadransa Opolanie rzucili trzy bramki z rzędu i uzyskali. Po golach Rafała Przybylskiego i Mikołaja Kotlińskiego podopieczni Roberta Lisa doprowadzili do remisu (8:8).
Po celnym rzucie Oliwiera Kamińskiego ofensywy obu zespołów przycięły się na prawie sześć minut. Impas przerwał Bartłomiej Rugała i Gwardia ponownie wyszła na dwubramkowe prowadzenie (10:8). Przed przerwą oba zespoły zdobyły jeszcze po jednym golu i to szczypiorniści z Opola zeszli na przerwę mając przewagę.
Mielczanie gonili wynik, ale decydujący rzut należał do Opolan
Pierwsze trafienie w drugiej połowie zaliczył rozgrywający Mielczan, Arkadiusz Ossowski. Na gola 30-latka trzema bramkami odpowiedzieli gospodarze i przewaga Opolan wzrosła do czterech trafień. Po kolejnym golu Oliwiera Kamińskiego było 15:11. Chwilę potem zawodnicy Handball Stali Mielec stracili piłkę, co skrzętnie wykorzystał Dan Emil Racotea i różnica wynosiła już pięć goli. W tym momencie o przerwę poprosił szkoleniowiec gości, Robert Lis. Przyniosła ona zamierzony efekt, bo po trzech golach z rzędu Jakuba Tokarza, Mielczanie odrobili część strat. Pod koniec 41. minuty i golu Rafała Przybylskiego było 18:16.
W kolejnych minutach gospodarze utrzymywali dwie-trzy bramki przewagi. Po golu Arkadiusza Ossowskiego tablica wyników w opolskiej hali wskazywała wynik 22:20. Na dziesięć minut przed końcem przewaga Gwardii wzrosła do trzech oczek. Na początku 56. minuty Opolanie prowadzili różnicą dwóch goli, 26:24. Po celnym rzucie Rafała Przybylskiego różnica wynosiła tylko jedną bramkę. Na minutę przed końcem trafił Filip Stefani i w Opolu mieliśmy remis. Ostatni akcent tego spotkania należał jednak do miejscowych, a konkretnie do Keliana Janikowskiego, który na siedemnaście sekund przed końcem meczu dał wygraną swojej drużynie.
Corotop Gwardia Opole – Handball Stal Mielec 28:27 (11:9)
Corotop Gwardia Opole: Ałaj, Balcerek – Kamiński 5, Kowalczyk 1, Racotea 5, Artemenko 3, Wilisowski 3, Cikatić 1, Janikowski 5, Rugała 1, Wisiński 1, Szafryna, Luksa, Zarzycki, Wojdan, Milewski 3. Trener Bartosz Jurecki.
Handball Stal Mielec: Kozina, Witkowski – Mrozowicz 1, Porębski, Kotliński 5, Tokarz 6, Wołyncew 2, Przybylski 5, Krasovskii, Stefani 3, Sikora 1, Cacak, Ossowski 4. Trener Robert Lis.
Sędziowali: Michał Fabryczny (Mysłowice) i Jakub Rawicki (Katowice).
Komentarze (0)