Siatkarki z Mielca mają ostatnio dobry czas. Podopieczne Dominika Stanisławczyka najpierw rozegrały całkiem solidne spotkanie i walczyły o wygraną do ostatniej piłki z faworyzowanym BKS-em BOSTIK ZGO Bielsko-Biała, a w poniedziałek mielczanki sprawiły nie lada niespodziankę wygrywając z Wicemistrzyniami Polski, ŁKS-em Commercecon Łódź. Dodatkowo zrobiły to bez swojej liderki, Aleksandry Kazały. Zawodniczki ITA TOOLS na pięć kolejek przed końcem wskoczyły do pierwszej ósemki. W pozostałych meczach zespół trenera Stanisławczyka będzie bronił miejsca w fazie play-off. Patrząc w przyszłość, można stwierdzić, że poza KS DevelopResem Rzeszów z którymi ITA TOOLS zagra w ostatnim meczu fazy zasadniczej to pozostałe drużyny wydają się być w zasięgu mielczanek.
MOYA Radomka Radom zajmuje aktualnie ósme miejsce w ligowej stawce. Ekipa ta zgromadziła o dwa punkty mniej od zespołu z Mielca, ale rozegrała jedno spotkanie mniej. Drużyna z Radomia w obecnej kampanii wygrała sześć spotkań, a dziesięć razy schodziła z parkietu pokonana. W ostatniej serii gier MOYA Radomka przegrała przed własną publicznością 2:3 z Sokołem & Hagric Mogilno. Podopieczne Piotra Filipowicza odpadły już też z Pucharu CEV.
Piątkowy mecz będzie rewanżem za starcie z 21 listopada, które zakończyło się zwycięstwem zespołu z Mielca, 3:1.
Początek tego spotkania w piątek o 17:30. Transmisja z meczu na Polsacie Sport
Komentarze (0)