W minioną środę, 18 września, w Kielcach odbył się mecz 9. kolejki Polskiej Ligi Boksu, w którym naprzeciw siebie stanęły drużyny Wisłoka Rzeszów i Concordii Knurów. Najwięcej emocji wzbudzało starcie Jakuba Pałki z Kamilem „Szczurkiem” Łaszczykiem – zawodnikiem doskonale znanym kibicom z ringów zawodowych, na których stoczył 31 walk i odniósł aż 30 zwycięstw.
Choć z racji ogromnego doświadczenia Łaszczyka wielu ekspertów upatrywało w nim faworyta, Jakub Pałka udowodnił, że potrafi skutecznie rywalizować z krajową czołówką. Pałka to aktualny młodzieżowy mistrz Polski w kategorii do 65 kg, który w lidze legitymuje się solidnym bilansem 9 wygranych i 3 porażek.
Taktyczna przewaga na ringu
Pojedynek ten pokazał, jak duże różnice dzielą boks zawodowy od olimpijskiego, w którym liczy się przede wszystkim dynamika i wysokie tempo. Jakub Pałka od początku starcia wykorzystał swoje największe atuty: znakomitą pracę nóg, szybkość oraz precyzyjne wyczucie dystansu.
Jako zawodnik walczący z odwrotnej pozycji (mańkut), prezentujący charakterystyczny wschodni styl, Pałka okazał się niezwykle trudnym celem. Łaszczyk przez pełne trzy rundy szukał sposobu na skrócenie dystansu, jednak mobilność reprezentanta Wisłoka Rzeszów skutecznie mu to uniemożliwiała. Pałka konsekwentnie boksował z kontry, kontrolując przebieg widowiska.
Jednogłośna decyzja sędziów
Po zakończeniu pojedynku arbitrzy nie mieli wątpliwości, komu należała się wygrana. Wszyscy pięciu sędziowie punktowali walkę 30:27 na korzyść Jakuba Pałki, co oznacza, że zapisał on na swoim koncie każdą z trzech rund.
Wygrana z tak utytułowanym przeciwnikiem to jedno z najważniejszych zwycięstw w dotychczasowej karierze Jakuba Pałki. Potwierdza ono wysokie umiejętności młodzieżowego mistrza Polski i pokazuje, że jest on gotowy na pojedynki z najbardziej wymagającymi rywalami w kraju. Gratulujemy udanego występu!
Komentarze (0)