reklama

161 kolarzy na starcie w Mielcu! Rekordowa edycja kultowego „Wyścigu o Pietruszkę”

Opublikowano:
Autor:

161 kolarzy na starcie w Mielcu! Rekordowa edycja kultowego „Wyścigu o Pietruszkę” - Zdjęcie główne
Autor: Miasto Mielec/facebook | Opis: Za nami kolejna edycja "Wyścigu o pietruszkę".

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportMieleckie lasy po raz kolejny stały się areną zaciętej kolarskiej rywalizacji. Za nami 16. edycja uwielbianego przez mieszkańców „Wyścigu o Pietruszkę”. Tegoroczne zawody przejdą do historii jako absolutnie rekordowe – na linii startu zameldowało się aż 161 zawodników, którzy musieli zmierzyć się z wymagającą, pełną niespodzianek trasą.

Organizatorzy przygotowali dla uczestników trasę, która wycisnęła z nich siódme poty. Na miłośników dwóch kółek czekały leśne single, zdradliwe piaszczyste odcinki oraz strome podjazdy. Trudne technicznie fragmenty zweryfikowały umiejętności zarówno stałych bywalców kolarskich maratonów, jak i tych, którzy w wyścigu stawiają swoje pierwsze kroki.

Emocjonująca walka o podium

Wśród mężczyzn walka o sekundy trwała do samego końca. Ostatecznie na najwyższym stopniu podium stanął Adrian Rzeszutko, który linię mety przekroczył z czasem 1:46:10. Tuż za jego plecami zameldował się Antoni Grabowy, tracąc do lidera niespełna 50 sekund. W rywalizacji kobiet bezkonkurencyjna okazała się Sara Bodkowska, która pokonała trasę w czasie 2:06:00, budując bezpieczną przewagę nad swoimi rywalkami.

reklama

Klasyfikacja OPEN Mężczyzn:

  1. Adrian Rzeszutko – 1:46:10
  2. Antoni Grabowy – 1:46:58
  3. Dariusz Słaboński – 1:48:26

Klasyfikacja OPEN Kobiet:

  1. Sara Bodkowska – 2:06:00
  2. Izabela Marek – 2:08:44
  3. Joanna Wasilewska – 2:15:08

Pasja, która łączy pokolenia

„Wyścig o Pietruszkę” udowodnił, że miłość do sportu i rowerowa pasja nie znają barier wiekowych. Prawdziwymi bohaterami dnia, którzy skradli serca kibiców, zostali najmłodszy i najstarszy uczestnik maratonu. Na trasie kapitalnie zaprezentował się 10-letni Antoni Janocha, a ogromne brawa i szacunek zebrany na mety należały się również 72-letniemu Pawłowi Wójcickiemu. Obaj panowie dali piękny przykład tego, że determinacja i sportowy duch są niezależne od metryki.

reklama

Kilometry wykręcone w szczytnym celu

Mielecka impreza to jednak nie tylko czysta, sportowa rywalizacja i walka o jak najlepsze czasy. Wydarzenie od lat niesie za sobą głębszy przekaz. Tradycyjnie już kolarze oraz kibice połączyli siły, by pomóc potrzebującym. Wyścigowi towarzyszyła akcja charytatywna na rzecz Domu Dziecka w Skopaniu. Dzięki zaangażowaniu zawodników i hojności ludzi dobrej woli udało się dołożyć kolejną ważną cegiełkę na rzecz podopiecznych placówki.   

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo