Reklama

Reklama

Wypadkowy weekend na autostradzie [ZDJĘCIA]

Opublikowano: wt, 31 sie 2021 07:31
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Region Choć to dopiero koniec sierpnia, pogoda iście jesienna. Trudne warunki drogowe nie pomagają kierowcom. Tylko w ciągu kilku dni na autostradzie A4 w powiecie tarnowskim doszło do dwóch poważnych wypadków oraz czterech kolizji.

Reklama

Pierwszy z nich miał miejsce w piątek na autostradzie A4 w kierunku Rzeszowa. Samochód osobowy wbił się w naczepę zespołu pojazdów i stanął w płomieniach. W osobowej skodzie podróżowało cztery osoby, z których trzy o własnych siłach opuściły pojazd, a następnie pomagały uwolnić zakleszczonego kolegę siedzącego na przednim prawym fotelu.

CZYTAJ TAKŻE: Kierowcy z powiatu stracili prawo jazdy

Kierowcy byli trzeźwi. Dwie osoby ze skody trafiły do tarnowskiego szpitala, a pozostałe dwie po udzieleniu pierwszej pomocy przez służby ratunkowe mogły wrócić do domu.

W niedzielę na A4 w kierunku Krakowa miał miejsce kolejny poważnie wyglądający wypadek. Tym razem kierowca osobowej Mazdy nie zapanował nad samochodem, przy intensywnych opadach deszczu, uderzył w bariery energochłonne i dachował w przydrożnym rowie. W samochodzie podróżowało trzy osoby, które trafiły do tarnowskiego szpitala.

Kilkadziesiąt minut później na autostradzie w kierunku Rzeszowa w bariery energochłonne uderzył kierujący samochodem osobowym marki BMW obywatel Ukrainy. Mężczyzna prowadził swój samochód będąc po użyciu alkoholu. 

W tym samym czasie i na tej samej wysokości kolejny kierowca stracił panowanie nad prowadzonym fiatem i uderzył w bariery energochłonne. Dwudziestojednoletni mieszkaniec województwa lubelskiego nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia drogowego. Za spowodowanie zagrożenia został ukarany mandatem karnym.

CZYTAJ TAKŻE: Pod Dębicą ciągnik przygniótł traktorzystę

W poniedziałek rano w odległości zaledwie dwustu metrów dwóch kierowców: skody oraz seata uderzyli w bariery energochłonne. Obaj kierowcy stracili panowanie na śliskiej nawierzchni bez żadnego kontaktu z innymi uczestnikami ruchu. Obaj zostali ukarani mandatami karnymi za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.