reklama

Mechanik, księgowy czy programista? Kogo szukają firmy w Mielcu?

Opublikowano:
Autor: Materiał Partnera

Mechanik, księgowy czy programista? Kogo szukają firmy w Mielcu? - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie partnera | Opis: Mechanik, księgowy czy programista? Kogo szukają firmy w Mielcu?

Udostępnij na:
Facebook
PromowanesponsorowanyMechanicy-monterzy, spawacze i elektrycy należą do najbardziej poszukiwanych pracowników w powiecie mieleckim. Programiści, logistycy i technicy informatycy trafili do grupy równowagi, a specjaliści do spraw badań społeczno-ekonomicznych i analizy danych – do nadwyżki. Jeszcze inaczej wygląda sytuacja w księgowości: samodzielni księgowi są potrzebni, chociaż w szerszej grupie pracowników rachunkowości liczba kandydatów ma odpowiadać liczbie ofert. Barometr Zawodów 2026 pokazuje więc kilka różnych rynków pracy funkcjonujących w jednym powiecie. Najwięcej mówi dopiero zestawienie prognozy z lokalnymi rekrutacjami. W ogłoszeniach widać, czy firma potrzebuje osoby do obsługi obrabiarek, prowadzenia pełnych rozliczeń, pracy z pacjentem czy łączenia SQL z procesami magazynowymi.

W powiecie mieleckim brakuje pracowników w 30 grupach zawodów

Barometr Zawodów 2026 zalicza do deficytowych 30 grup zawodów w powiecie mieleckim. Przy opracowaniu prognozy wykorzystano między innymi 3200 ofert zamieszczonych w Centralnej Bazie Ofert Pracy od lipca 2024 do czerwca 2025 roku.

Barometr przewiduje, jak w 2026 roku może wyglądać relacja między zapotrzebowaniem pracodawców a liczbą dostępnych kandydatów mających odpowiednie przygotowanie. Pokazuje kierunek zmian na lokalnym rynku, a nie liczbę wakatów dostępnych w konkretnym dniu.

Najsilniejszy sygnał płynie z mieleckiego przemysłu. Do grupy dużego deficytu trafili elektrycy i energetycy, mechanicy-monterzy oraz spawacze. Brakuje również operatorów obrabiarek skrawających, specjalistów mechaników, ślusarzy i techników mechaników.

Ten obraz potwierdzają rekrutacje prowadzone przez lokalne przedsiębiorstwa. Pod koniec lipca PZL Mielec poszukiwało montera płatowców, a Mieleckie Zakłady Lotnicze prowadziły nabór między innymi na stanowiska inżyniera i technika awionika. W regionie z rozbudowanym sektorem lotniczym i produkcyjnym wiedza techniczna daje więc dostęp do wielu różnych ról – od pracy przy montażu po diagnostykę, utrzymanie ruchu i pracę inżynierską.

Deficyt obejmuje też psychologów i samodzielnych księgowych

Lista zawodów deficytowych wykracza poza produkcję. Znalazły się na niej również grupy „psycholodzy i psychoterapeuci” oraz „samodzielni księgowi”.

W przypadku psychologii znaczenie ma miejsce przyszłej pracy. Szkoły, poradnie, podmioty lecznicze, ośrodki pomocy i prywatne firmy stawiają kandydatom różne wymagania. Osoba rozważająca studia psychologiczne powinna sprawdzić lokalne ogłoszenia i porównać oczekiwane kwalifikacje, doświadczenie oraz zakres obowiązków.

Podobnej precyzji wymaga księgowość. Samodzielni księgowi trafili do deficytu, natomiast szersza grupa pracowników rachunkowości i księgowości pozostaje w równowadze. Rynek szczególnie potrzebuje więc osób, które potrafią przejąć odpowiedzialność za rozliczenia, pracować w wymaganych systemach, stosować aktualne przepisy i prowadzić dokumentację bez stałego nadzoru. Sama nazwa specjalności „rachunkowość i finanse” nie pokazuje poziomu przygotowania do takiej pracy. Więcej mówią zajęcia z podatków, kadr i płac, sprawozdawczości, programów finansowo-księgowych oraz praktyczne zadania wykonywane na dokumentach.

W IT i logistyce ofertom ma odpowiadać liczba kandydatów

Spedytorzy i logistycy, technicy informatycy, programiści, specjaliści do spraw baz danych oraz analitycy systemów komputerowych znaleźli się w grupie równowagi. Barometr przewiduje, że lokalnemu zapotrzebowaniu na te zawody będzie odpowiadała zbliżona liczba przygotowanych kandydatów. Do grupy nadwyżkowej trafili specjaliści do spraw badań społeczno-ekonomicznych i analizy danych. Wynik dotyczy konkretnej kategorii zawodowej używanej w Barometrze. Stanowiska związane z analizą biznesową, systemami informatycznymi, produkcją lub finansami mogą należeć do innych grup i wymagać innego zestawu kompetencji. Dobrym przykładem jest oferta mieleckiej firmy R&G PLUS na stanowisko konsultanta wdrożeniowego ERP. Pracownik ma analizować potrzeby klientów, konfigurować i testować system, tworzyć dokumentację oraz szkolić użytkowników. Firma wymaga kompetencji z kilku obszarów jednocześnie:

●       znajomości SQL i relacyjnych baz danych;

●       orientacji w logistyce, obrocie materiałowym i pracy magazynu;

●       podstaw finansów i rachunkowości;

●       gotowości do krajowych wyjazdów służbowych.

To stanowisko znajduje się na styku informatyki, procesów biznesowych i pracy z klientem. Kandydat nie zajmuje się wyłącznie programowaniem. Musi rozumieć, jak działa magazyn, przepływają dokumenty i powstają dane wykorzystywane przez przedsiębiorstwo.

Program studiów warto porównać z konkretnym ogłoszeniem

Oferta konsultanta ERP pokazuje praktyczny sposób oceny kierunku studiów. Najpierw trzeba wybrać stanowiska, które wydają się interesujące, a następnie wypisać powtarzające się w ogłoszeniach wymagania. Dopiero wtedy można sprawdzić, czy program studiów rzeczywiście rozwija potrzebne umiejętności.

W ofercie WSB-NLU na rok akademicki 2026/2027 znajdują się między innymi specjalności: Analityk biznesowy, Specjalista ds. logistyki, Specjalista ds. rachunkowości i finansów oraz Programista aplikacji biznesowych. Przy ich porównywaniu warto szukać konkretnych przedmiotów i projektów związanych z bazami danych, SQL, procesami magazynowymi, rachunkowością oraz analizą potrzeb przedsiębiorstwa.

Dla osoby mieszkającej lub pracującej w Mielcu znaczenie ma również organizacja nauki. W modelu RealTime wykłady są transmitowane i archiwizowane w Cloud Academy, a obowiązkowe warsztaty odbywają się w Nowym Sączu dwa razy w semestrze. Egzamin dyplomowy przeprowadza się w siedzibie uczelni, natomiast praktyki realizuje się stacjonarnie w wymiarze właściwym dla danego kierunku. Taki układ pozwala wcześniej policzyć liczbę dojazdów i ocenić, czy studia da się połączyć z pracą.

Mechanik, księgowy czy programista – która droga ma dziś najwięcej sensu?

Najmocniejszy sygnał z powiatu mieleckiego dotyczy zawodów technicznych. Mechanicy, spawacze, elektrycy, operatorzy obrabiarek i ślusarze należą do grup, w których pracodawcy mogą mieć największy problem ze znalezieniem przygotowanych ludzi.

W księgowości zapotrzebowanie skupia się na osobach zdolnych do samodzielnego prowadzenia rozliczeń. W psychologii znaczenie mają wymagania konkretnej placówki i dalsze kwalifikacje potrzebne na wybranym stanowisku. Programiści oraz logistycy funkcjonują na bardziej zrównoważonym rynku, na którym przewagę może dać połączenie kilku kompetencji – na przykład SQL, rachunkowości i znajomości procesów magazynowych.

Wybór nie sprowadza się więc do wskazania jednego zawodu dla wszystkich. Osoba zainteresowana produkcją może znaleźć w Mielcu wyraźne zapotrzebowanie na fachowców technicznych. Kto planuje pracę biurową lub cyfrową, powinien szukać programu przygotowującego do konkretnych zadań występujących w lokalnych ogłoszeniach. To właśnie zakres obowiązków pokazuje, czego mieleckie firmy potrzebują dziś znacznie dokładniej niż sama nazwa kierunku. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo