Reklama

Emeryci kupili nieruchomość po Bożenie Wołowicz. Dziś sami mają problemy z rodziną K. ze Żdżarów!

Opublikowano: czw, 6 sty 2022 15:00
Autor: | Zdjęcie: screen z materiału: Wyrok, który nie zmienił nic. Dramat Bożeny Wołowicz trwa (UWAGA! TVN)/YouTube

Emeryci kupili nieruchomość po Bożenie Wołowicz. Dziś sami mają problemy z rodziną K. ze Żdżarów! - Zdjęcie główne

Kupili dom po Bożenie Wołowicz. Dziś sami skarżą się na rodzinę K. ze Zdżarów | foto screen z materiału: Wyrok, który nie zmienił nic. Dramat Bożeny Wołowicz trwa (UWAGA! TVN)/YouTube

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie Przed niespełna rokiem Sąd Okręgowy w Rzeszowie skazał rodzinę K., ówczesnych sąsiadów Bożeny Wołowicz, na bezwarunkowe pozbawienie wolności, wobec licznych przestępstw, w postaci między innymi gróźb, wobec pokrzywdzonej. Sprawa ciągnęła się od 2013 roku. Wydawać by się mogło, rodzina K. zmieni swoje "zwyczaje", tak się jednak nie stało. Dom po Wołowicz kupiło starsze małżeństwo ze Stanów Zjednoczonych. Dziś skarżą się na to samo, czego doświadczała wcześniejsza właścicielka.

Pomimo wyroku są dalej na wolności

Zdaniem Sądu Okręgowego w Rzeszowie, który początkiem marca 2021 roku, wydał wyroki skazujące wobec trzech osób rodziny K. ze Żdżarów, Bożena Wołowicz padła ofiarą stalkingu, doświadczając między innymi gróźb karalnych.

Małgorzata K. - lekarka, oraz jej syn i córka zostali skazani po jednym roku bezwzględnego więzienia. Zasądzono od nich także kwotę 75 tysięcy zadośćuczynienia dla pokrzywdzonej. Sąd Rejonowy w Dębicy zamienił jednak Andrzejowi K. odsiadkę we więzieniu na dozór elektroniczny, a wobec matki i córki widmo celi oddala. Jak tłumaczy sąd Małgorzata K. jest jedyną żywicielką rodziny, dodatkowo pracując, komornik ma wobec niej możliwość egzekucji należnej dla Wołowicz kwoty odszkodowania. Córka lekarki jest natomiast studentką. 

W grudniu skończyły się okresy odroczenia kary, ale do Sądu Rejonowego w Dębicy wpłynęły już nowe wnioski od rodziny K.

Pomimo wyroków skazujących, chyba nikt się nie łudził, że rodzina K. uspokoi swoje życie. Może poza małżeństwem ze Stanów Zjednoczonych, którzy po 30 latach wrócili do Polski, kupując dom od Bożeny Wołowicz. 

"Boimy się" - mówią nowi sąsiedzi rodziny K.

Małżeństwo, kupując pod koniec 2020 roku nieruchomość po sąsiedzku z rodziną K., wierzyło, że dogada się tą trójką. Dziś, wydaje się, tego żałują. 

Oczywiście nowy właściciele nieruchomości znali okoliczności sprzedaży pięknego domu, z działką i ogrodem. Wierzyli jednak, że ułożą sobie życie z sąsiadami i spędzą tutaj, w pięknych okolicznościach lasów i łąk,  spokojną, zasłużoną emeryturę. 

- Potrzebuję spokoju. Mam problem z kręgosłupem, ucisk na nerwy po wypadku. Leczę się także na depresję - mówił pan Antoni, nowy sąsiad rodziny K., w rozmowie z dziennikarką programu "Uwaga!" TVN.

- Przez trzy weekendy urządzali sobie spacery koło naszych domów. Andrzej miał nóż w ręce, którym sobie wymachiwał. To nie były spacery, tylko zwykłe zastraszanie – opowiadał emeryt w rozmowie z dziennikarką "Uwagi!".

- Potrzebuję spokoju. Kupiłem sobie fajny domek, w świetnym miejscu, a problem jest tylko ze strony sąsiadów. Ja się stamtąd nie ruszę, nie zrobiłem nikomu nic złego. Dziś idę do nich, podam im rękę, żebyśmy byli dobrymi sąsiadami. Wszystko zależy od nich. Jak trzeba, to ja im mogę nawet pomóc 

- opowiadał w "Uwadze!" pan Antoni. 

Sprawa ponownie trafiła do Prokuratury Rejonowej w Dębicy

Nowi sąsiedzi rodziny K. złożyli zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Dębicy. Prokurator wysłuchał emerytów i wszczął śledztwo.

Artykuł pochodzi z portalu korso24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 20 dni temu | ocena +1 / -0

    i po sprawie

    Nalezalo wsadzic do paki a odszkodowanie egzekwowac ze sprzedazy nieruchomosci!!! Jednoczesnie zasadzic zakaz przebywania w tej miejscowosci i 25km od niej . W przypadku zblizenia sie osoby poszkodowane moga podejmowac dzialania jak w przypadku obrony koniecznej z wszelkimi konsekwencjami.