Niespodziewane ogłoszenie z ambony
Roksana Węgiel i Kevin Mglej zawarli związek małżeński 25 sierpnia 2024 roku w kościele pw. św. Michała Archanioła i św. Anny w Dydni. Jak informuje portla Korso Sanockie, choć od hucznego wesela i ceremonii, na którą para zajechała luksusowym McLarenem, minęło blisko dwa lata, temat powrócił w minioną niedzielę wielkanocną.
Uczestnicy mszy poinformowali, że duchowny publicznie wspomniał o braku pełnego rozliczenia za ceremonię. Z przekazanych informacji wynikało, że środki miały nie wpłynąć nie tylko na konto parafii, ale również do organisty i kościelnego. Kontrowersje podsycił fakt, że nagranie z niedzielnej transmisji nabożeństwa, które zazwyczaj trafia na kanał YouTube parafii, tym razem zostało usunięte z sieci.
Proboszcz komentuje: „Zwróciłem uwagę”
W celu weryfikacji tych doniesień redakcja Pudelka podjęła próbę kontaktu z parafią w Dydni. Duchowny w krótkiej rozmowie odniósł się do sposobu, w jaki przekazał informację wiernym, nie zaprzeczając, że incydent miał miejsce.
– Nie upominałem, tylko zwróciłem uwagę, ale to już nie ma znaczenia. Do widzenia
– uciął krótko duchowny, kończąc rozmowę na temat publicznych pretensji pod adresem artystki.
Wielokrotne próby uzyskania komentarza od samej Roksany Węgiel oraz jej męża, Kevina Mgleja, zakończyły się niepowodzeniem – para nie odpowiedziała na pytania dotyczące wydarzeń w kościele.
Sprawa rozliczenia ślubu została już sfinalizowana
Mimo początkowego zamieszania i fali komentarzy, sytuacja w Dydni została ostatecznie opanowana. Z najnowszych informacji uzyskanych od mieszkańców oraz osób blisko związanych z parafia wynika, że wszelkie nieporozumienia finansowe należą już do przeszłości.
Wszystkie należności związane z organizacją ślubu, w tym wynagrodzenie dla osób funkcyjnych (organisty i kościelnego), zostały uregulowane. Przypomnijmy, że standardowy koszt ofiary za ślub kościelny w Polsce wynosi zazwyczaj od 500 do 2000 zł, do czego dolicza się oprawę muzyczną i dekorację świątyni. Wygląda na to, że głośny spór o zapłatę za ceremonię gwiazdy zakończył się porozumieniem stron jeszcze przed zakończeniem okresu świątecznego.
Komentarze (0)